Zmienią obyczaje na Cichej? Kibice Ruchu Chorzów krzyczą: Sędzia fuj!

Ruch Chorzów rozstrzygnął konkurs - ?Kibicujemy, ale nie klniemy!?.
Kibice Ruchu nie różnią się od tych z innych stadionów i w przypływie emocji lub gniewu potrafią użyć takich słów, że uszy więdną. Takie zachowanie nie uchodzi bezkarnie. Przede wszystkim klubowi, który potem musi płacić kary za nieobyczajne zachowanie swoich fanów.

To właśnie z myślą o kibicach, którzy nie przebierają w słowach, niebiescy zorganizowali konkurs "Kibicujemy, ale nie klniemy!". Fani przesyłali na Cichą propozycje, które mogłoby zastąpić obraźliwe hasła. Zwycięzcę wyłonił sam Jan Miodek - profesor językoznawca i wielki sympatyk niebieskich.

Zabawę wygrał Michał Jendrysek z Rudy Śląskiej, który zaproponował hasła: "Rzucać mięsem w was nie chcemy, a jak gole strzelać - wiemy" oraz "Nam, kibicom - jasna sprawa - kląć po prostu nie wypada".

- W moim odczuciu kryterium rytmicznej rymowanki do skandowania na stadionie spełniają tylko dwie propozycje. Kulturalne, a zarazem wyrażające dumę z własnej drużyny - uzasadnia Miodek.

Kolejne miejsca zajęły "Sędzia fuj! - propozycja Dawida Godeasa oraz "Gola, gola, gola! Strzelcie kumplom gola! (na mecz z Widzewem)" - Mateusza Foksa.

Więcej o: