Prezes Ruchu Chorzów jest pewny. "To się dotąd nigdy nie zdarzyło"

Sprzedaż karnetów na mecze Ruchu Chorzów przebiega lepiej, niż można było oczekiwać.
Od kilku tygodni na internetowej stronie niebieskich bije licznik, który podaje liczbę sprzedanych karnetów na mecze Ruchu.

Gdy rozpoczynała się ta akcja, nie brakowało osób, które twierdziły, że po ostatnim, marnym sezonie karnety nie będą się cieszyły wielkim wzięciem fanów, a licznik stanie na wstydliwie niskiej liczbie.

Tak się na szczęście nie stało. Na dzień przed inauguracyjnym meczem z Lechem Poznań karnety kupiło ponad 2,5 tysiące osób. - Sprzedaż na takim poziomie to miłe zaskoczenie. Od 2006 roku, czyli od chwili, gdy jestem w klubie, nie zdarzyło się, żeby karnety sprzedawały się aż tak dobrze. Liczę, że po dobrym meczu z Lechem kibice, którzy dziś nie są pewni, czy kupić karnet, też się na to zdecydują - mówi Dariusz Smagorowicz, prezes niebieskich.

Ruch na różne sposoby zachęca do kupna wejściówek. Kilka dni temu do posiadaczy karnetów... zadzwonił kapitan chorzowskiej drużyny Marcin Malinowski, który podziękował za zakup i zachęcał do przyjścia na mecz z Lechem. W przyszłości do akcji mają się włączyć kolejni gracze niebieskich.

Więcej o: