Bezcenne wskazówki dla Ruchu Chorzów. Łukasz Surma wie wszystko o Lechii Gdańsk

PRZEGLĄD PRASY. Już w piątek mecz Ruchu Chorzów z Lechią Gdańsk. Pomocnik niebieskich Łukasz Surma na łamach ?Sportu? analizuje grę rywali.
Lechia nie ma dla Surmy większych tajemnic, bo przez kilka ostatnich lat był on podporą gdańskiego zespołu. Całkiem możliwe, że w meczu przeciwko swojemu dawnemu klubowi Surma dostanie szansę gry w podstawowym składzie Ruchu. - Grę Lechii można oceniać od drugiej połowy meczu z Podbeskidziem, bo dopiero wtedy moi byli koledzy zaczęli grać. Zepchnęli wtedy rywala do rozpaczliwej obrony, strzelili dwa gole i byli bardzo bliscy zdobycia trzech punktów. Dużym wzmocnieniem drużyny jest Japończyk Daisuke Matsui, ale ja zwróciłbym też baczną uwagę na trochę niedocenianego Piotra Wiśniewskiego. Poza tym Lechia ma poukładaną grę w tyłach - mówi Surma na łamach "Sportu".