Trener Ruchu Chorzów poirytowany transferową sagą Macieja Jankowskiego

Jacek Zieliński, trener Ruchu Chorzów, chciałby mieć już pewność, czy Maciej Jankowski odchodzi czy zostaje na Cichej.
Jankowskiego zabrakło w meczowej kadrze na spotkanie z Lechią Gdańsk. Dodajmy, że przed piątkowym mecze Zagłębie Lubin złożyło niebieskim ofertę kupna tego piłkarza. - Absencja Jankowskiego nie miała związku z jego zdrowiem. Po prostu nie był brany pod uwagę. Maćka miało już z nami nie być. W tygodniu poprzedzającym mecz ćwiczyliśmy tak, jakby już nie był piłkarzem Ruchu. To nie jest dobre, ani dla Maćka, ani dla klubu. Jeżeli to się w najbliższych dniach nie wyjaśni, to trzeba będzie przeciąć tę transferową sagę i zdecydować się na to, że Jankowski nadal będzie grał u nas - mówił Zieliński.

Jankowskiego na razie nie są w stanie zastąpić Kamil Włodyka i Grzegorz Kuświk, którzy byli zmiennikami w meczu z Lechią.

- Włodyka miał wykorzystać dobry drybling i szybkość. Kuświk też bez sytuacji. Cóż, zmiany nie zawsze wychodzą. Nie pokazaliśmy w tym sezonie jeszcze żadnej wielkiej gry. Na tę chwilę najbardziej cieszy zaangażowanie. Fakt, że nie odpuszczamy na centymetr. W tej lidze o miejscu będę jednak decydować przede wszystkim umiejętności - ocenił Zieliński.

Więcej o: