Sport.pl

Jak Ruch Chorzów ma wygrywać z trzema defensywnymi pomocnikami w składzie?!

PRZEGLĄD PRASY. - Pojęcie napastnika w Ruchu nie istnieje! - grzmi w ?Sporcie? Jan Benigier, dawna gwiazda niebieskich.
Ruch Chorzów w nieprawdopodobnych okolicznościach przegrał ligowy mecz z Cracovią i po trzech kolejkach ma tylko dwa punkty na koncie. W zespole jest problem ze skutecznym napastnikiem. Takiego piłkarza niebiescy obecnie po prostu nie mają!

- Pojęcie napastnika w Ruchu nie istnieje. Nie są nimi na pewno ani Pavel Sultes, ani Grzegorz Kuświk. Pomijając zamieszanie z jego sprzedażą do innego klubu - nie jest klasyczną "dziewiątką" także Maciej Jankowski, który ma inklinacje do wracania się po piłkę - mówi "Sportowi" były mistrz Polski w barwach Ruchu Jan Benigier i doradza pilne poszukiwanie napastnika, choćby w I i II lidze.

Z kolei Dariusz Gęsior, inna dawna gwiazda niebieskich, zaleca bardziej ofensywny wariant gry. - Jak mamy wygrać mecz, mając trzech defensywnych pomocników w składzie?! Ja bym zdecydowanie postawił na grę dwoma napastnikami - podkreśla Gęsior.

Więcej o:
Komentarze (1)
Jak Ruch Chorzów ma wygrywać z trzema defensywnymi pomocnikami w składzie?!
Zaloguj się
  • cheapgun

    Oceniono 1 raz 1

    O grze 2 napastnikami to już Zielińskiemu do głowy tłukli w poprzednim sezonie.. Ale równie dobrze można na ofensywną grę w Chorzowie jak i na np spotkanie z inteligentnym zabolem....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX