Sport.pl

Ruch Chorzów ograł Legię Warszawa! Wysłannik Steauy Bukareszt przecierał oczy [ZDJĘCIA]

Sensacja na Cichej. Ruch Chorzów rozegrał najlepszy mecz w sezonie, a kto wie, czy nie mecz sezonu! Niemrawa Legia Warszawa straciła pierwsze punkty w rozgrywkach ekstraklasy.
Ruch niejednokrotnie przystępował do rywalizacji z Legią, będąc w głębokim cieniu drużyny ze stolicy. Nigdy wcześniej nie panowało jednak tak powszechne przekonanie, że aktualny mistrz Polski jedzie na Cichą po swoje.

To miał być spacerek. Zabawa mistrza z uczniem, który zapomniał, co to zwycięstwo. Przed meczem z Legią Ruch czekał na wygraną aż dziesięć ligowych spotkań!

Po drugiej stronie boiska stał zespół, który w pierwszych trzech spotkaniach sezonu strzelił dwanaście goli. Kolejni przegrani powtarzali, że Legia to zespół kompletny, pewny swojej wartości, o nieprzebranych rezerwach.

Na szczęście niebiescy pozostali głusi na te piłkarskie strachy i przeciwstawili się Legii z siłą, której mało kto się po nich spodziewał. Ruch nie czekał na to, co zaproponuje rywal, tylko starał się go zmusić do błędu.

Po słabym początku sezonu i przeciętnych meczach z Lechem Poznań i Lechią Gdańsk piłka znowu słuchała się Filipa Starzyńskiego - lidera drugiej linii niebieskich. Defensywę mistrza nękał też Grzegorz Kuświk, który chyba na dobre zluzował w podstawowej jedenastce Czecha Pavela Sultesa. Najlepszą partię rozgrywał jednak Łukasz Surma. Doświadczony pomocnik mówił przed pierwszym gwizdkiem, że liczy na "supermecz". Surma, widać, postanowił, że na takie określenie najlepiej zapracować samemu.

36-latek najpierw zaliczył asystę przy golu Kuświka. Napastnik Ruchu nie trafił czysto w piłkę. Można nawet powiedzieć, że to był kiks. Cóż jednak z tego, skoro piłka wtoczyła się do siatki, a stadion eksplodował radością.

Ten wybuch był jednak niczym w porównaniu ze wstrząsem, który niemal uniósł Cichą po golu Surmy. Pomocnik niebieskich wykorzystał dobre zgranie piłki przez Starzyńskiego i precyzyjnie przymierzył pod poprzeczkę.

Legia chwiała się po tych ciosach tylko przez chwilę. Jeszcze przed przerwą kontaktowego gola powinien zdobyć Jakub Kosecki, który jednak przegrał pojedynek sam na sam z rozgrywającym fantastyczne spotkanie bramkarzem Krzysztofem Kamińskim.

Wysłannicy Steauy Bukareszt, która zagra z Legią o awans do Ligi Mistrzów, po pierwszej połowie musieli przecierać oczy ze zdumienia, oglądając niemrawą i bezbarwną drużynę z Warszawy. Dodajmy, że na trybunach usiedli też przedstawiciele angielskiego Fulham.

Po przerwie Legia szybko zabrała się do pracy. Już po czterech minutach gry kontaktowego gola zdobył Marek Saganowski, który zakończył pewnym strzałem indywidualną akcję Dominika Furmana.

Mistrz Polski miał multum czasu, żeby doprowadzić do wyrównania. Ruch szanował piłkę. Tydzień temu - gdy niebiescy rywalizowali z Cracovią - podobna taktyka zakończyła się dla chorzowian klęską. Tym razem niebiescy mieli więcej szczęścia (Saganowski trafił w słupek) i atutów. Znakomitą zmianę dał Bartłomiej Babiarz. Piłkarz, który przez całą seniorską karierę grał na pozycji defensywnego pomocnika, tym razem został posłany w bój na prawą obronę. Babiarz toczył tam zacięte i zazwyczaj zwycięskie pojedynki z Jakubem Koseckim.

Dodajmy, że spotkanie zakończył z nietypową kontuzją Daniel Dziwniel. Obrońca Ruchu boleśnie trafiony piłką w twarz przez Michała Kucharczyka zgłosił zaburzenia w widzeniu prawym okiem.

Więcej o:
Komentarze (48)
Ruch Chorzów ograł Legię Warszawa! Wysłannik Steauy Bukareszt przecierał oczy [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • lejenapis

    Oceniono 130 razy 92

    Brawo,brawo Ruch Powodzenia Zycze!!!

  • ted_imigrant

    Oceniono 144 razy 78

    Wielkie gratulacje dla Ruchu Chorzów.

    I czekam na komentarz PANA PREZESA Leśnodupskiego!
    Przy taki parciu na media z pewnością ma coś do powiedzenia.

  • vida69

    Oceniono 76 razy 40

    Pierwszy pstryczek w nos.... i gwarantuję,że nie ostatni:)

  • augenthaler

    Oceniono 77 razy 39

    Wielka niespodzianka bylo to, ze tak slaby klub jakim obecnie jest Legia, tak slabo przygotowany do sezonu (co pokazaly mecze z Molde) przewodzi polskiej ekstraklasie. To nie tylko byla niespodzianka, ale i wstyd.

  • potp

    Oceniono 29 razy 19

    dlaczego Fulham interesuje się Legią? będzie z nią w grupie?

  • condor

    Oceniono 22 razy 10

    No i dobrze że wygrał lepszy !

    ekochlebek.blox.pl/html

  • ivan2557

    Oceniono 24 razy 10

    Pieniądze nie grają . Brawo pokazali piłkarze Śląska z Belgami i teraz Ruch z CWKS Ległą .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX