W belgijskiej Jupiler League płacą mniej niż w Ruchu Chorzów

PRZEGLĄD PRASY. Maciej Jankowski, napastnik Ruchu Chorzów, odrzucił ofertę RAEC Mons. Belgowie nie byli wstanie zapłacić zawodnikowi tyle, ile oczekiwał - czytamy w ?Sporcie?.
23-letni napastnik znalazł się latem na liście transferowej niebieskich. Najpierw był bliski przeprowadzki do Zagłębia Lubin, a potem pojawił się pomysł transferu do belgijskiej Jupiler League. Działacze RAEC przystali na warunki Ruchu, więc do Belgii wyjechał sam piłkarz.

Negocjacje w sprawie indywidualnego kontraktu trwały podczas ostatniego weekendu. Jankowski nie osiągnął porozumienia i wrócił do Polski. W jego imieniu z Belgami wciąż jednak rozmawiała menedżer. Warunków umowy jednak nie uzgodnił.

"Sport" informuje , że Belgowie nie chcieli zapłacić Jankowskiemu więcej, niż ten zarabia w Chorzowie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że napastnik może liczyć na Cichej na ponad 40 tysięcy złotych miesięcznie. Ruch znalazł się w trudniej sytuacji, gdyż pieniądze ze sprzedaży Jankowskiego miały pozwolić niebieskim spłacić część starych długów. Dzięki nim Ruch miał też rozwiązać przedterminowo umowy z Andrzejem Niedzielanem i Marcinem Kikutem, którzy wciąż figurują na liście płac klubu z Cichej.

Kto wygra najbliższe Wielkie Derby Śląska?