Gerard Cieślik, ikona Ruchu Chorzów, trafił do szpitala. "Stan poważny"

Gerard Cieślik, legendarny piłkarz Ruchu Chorzów, ma problemy ze zdrowiem. Znakomity przed laty napastnik trafił do szpitala.
O chorobie Gerarda Cieślika poinformował "Fakt".

- Byliśmy z mężem w Wiśle i nagle mąż mocno się pochorował. Wymiotował i wylądował w szpitalu w Cieszynie. Stamtąd odesłano go do Chorzowa. Były jednak duże problemy ze znalezieniem szpitala, bo nigdzie go nie chcieli przyjąć - mówi Krystyna Cieślik, żona legendy Ruchu. 86-letni Cieślik ma cukrzycę i problemy z płucami. Gazeta podkreśla, że jego stan jest poważny.

Cieślik coraz rzadziej odwiedza stadion przy ulicy Cichej. Gdy jednak pojawia się na trybunach, to zawsze może liczyć na gorące przyjęcie fanów.

Kibice doceniają, że Cieślik przez całą karierę był wierny niebieskim. Poprowadził Ruch do trzech tytułów mistrza Polski. Strzelił dla chorzowskiej drużyny 167 ligowych goli.

Czy brak obcokrajowców w drużynie to dobre posunięcie Ruchu Chorzów?