Filip Starzyński z Ruchu Chorzów oglądany przez hiszpańskich i włoskich skautów

PRZEGLĄD PRASY. Rozgrywający niebieskich ma ostatnio dobrą passę. Na początku sezonu występował w III-ligowych rezerwach, teraz strzelił gola w drugim ligowym meczu z rzędu. Wcześniejszy dołek formy nie zmienił zainteresowania piłkarzem - zauważa katowicki ?Sport?
Na meczu z Wisłą, chyba najlepszym w wykonaniu Starzyńskiego w tym sezonie, jego poczynania oglądali agenci z Włoch i Hiszpanii. Jego strzały i wrzutki z rzutów wolnych były wyjątkowo niebezpieczne. Donosiliśmy już o zainteresowaniu "Figo" wykazywanym przez włoski klub Catania. Czy Starzyński zmieni klub na zagraniczny jeszcze w tym sezonie?

Więcej w "Sporcie".

Czy brak obcokrajowców w drużynie to dobre posunięcie Ruchu Chorzów?
Więcej o: