Sport.pl

Ruch Chorzów zwinął Pogoni Szczecin sprzed nosa najlepszego piłkarza

Ruch Chorzów przygotowuje się do poniedziałkowego spotkania z Pogonią Szczecin. Kto wie, czy o losach spotkania z portowcami nie przesądzi ?szczeciński desant? w niebieskich koszulkach.
W kadrze Ruchu jest dziś kilku zawodników, którym teoretycznie bliżej do Pogoni, gdyż pochodzą z województwa zachodniopomorskiego. To Mateusz Kwiatkowski, Konrad Korczyński, Filip Starzyński, Patryk Lipski, a wcześniej jeszcze Michał Szubert i Bartosz Flis. Chorzowskie łowy talentów w Szczecinie i okolicach to przede wszystkim zasługa Bogusława Pietrzaka, trenera koordynatora na Cichej.

O tym, że warto szukać młodych piłkarzy nawet tak daleko od Śląska, najlepiej świadczy przypadek Starzyńskiego. "Figo" przyjechał na Cichą w wieku 17 lat. Wtedy tylko dobrze rokował, a dziś jest największym kapitałem niebieskich. Kto wie, czy już zimą nie zmieni Ruchu na klub z ligi włoskiej. Piłkarza obserwują m.in. Catania i Verona.

22-latek zapewnia, że ewentualnym transferem nie zaprząta sobie głowy. Teraz zajmuje go tylko mecz z Pogonią.

- Tata i brat są naturalnie kibicami Pogoni, ale odkąd jestem związany z Ruchem, kibicują też niebieskim. Myślę, że w najbliższy poniedziałek nie będą mieć dylematów i najważniejsze będzie dla nich zwycięstwo mojej drużyny - mówi wychowanek Wichru Przelewice. 

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Czy Adam Nawałka byłby dobrym selekcjonerem reprezentacji Polski?
Więcej o: