Zbliża się dzień, który ma odmienić historię Ruchu Chorzów

O tym, że Ruch Chorzów na przestarzałym stadionie przy ulicy Cichej jest skazany na upadek, nikogo przekonywać nie trzeba. Możliwości rozwoju klubu są dwie: przeprowadzka na Stadion Śląski lub budowa nowego obiektu na Cichej.
Kulisy sportowych wydarzeń na Śląsku. Dołącz do nas na Facebooku >>

Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa, zapewnia, że ten drugi scenariusz jest jak najbardziej realny. Trzymamy za słowo, a już w tym tygodniu mamy poznać firmę, która zaprojektuje ten obiekt.

W środę ma nastąpić rozstrzygnięcie konkursu, który na zlecenie Urzędu Miasta w Chorzowie zorganizował katowicki oddział Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP). O wygraną walczyło 21 podmiotów.

Najlepszego mamy poznać 13 listopada o godzinie 13 w galerii SARP w Katowicach przy ul. Dyrekcyjnej 9.

Do budowy nowego stadionu jeszcze bardzo, bardzo daleko, ale warto zaznaczyć, że gdyby nie zaangażowanie i determinacja kibiców Ruchu, to nawet tego etapu nie udałoby się osiągnąć.

Portal Niebiescy.pl przypomina, że właśnie minął rok od głośnej manifestacji sympatyków chorzowskiej drużyny poświęconej budowie nowego stadionu przy Cichej.



Wygląda na to, że w przyszłości kibice Ruchu będą walczyć o to, żeby to Gerard Cieślik był patronem nowego obiektu. - A stadion przy Cichej już jest stadionem Pana imienia. Przypominać nam będzie o tym chociażby każda "poprzeczka", która wespół z bramkarzem będzie strzec Niebieskiej bramki - pisali na pożegnanie klubowej legendy kibice Ruchu.