Sport.pl

Antoni Piechniczek życzy Ruchowi Chorzów... Rockefellera

Antoni Piechniczek, były selekcjoner reprezentacji Polski, uważa, że Ruch Chorzów nigdy nie miał szczęścia do pieniędzy.
Dołącz do zabawy w Wygraj Ligę i rywalizuj z innymi prezesami wirtualnych klubów »

Ruch Chorzów zdobył większość z czternastu tytułów mistrza Polski wbrew zdrowemu rozsądkowi. Klub z Cichej nigdy nie był najbogatszy, ale nie przeszkadzało mu to ogrywać na boisku znacznie bardziej majętne drużyny. Gdy inni proponowali zawodnikom wysokie kontrakty, talony na samochody czy mieszkania, w Chorzowie musiał wystarczyć etat w Hucie Batory. I ten wystarczał nawet tym największym - Gerardowi Cieślikowi czy Teodorowi Peterce. - Tu narodziło się najwięcej wspaniałych pokoleń piłkarzy. A to wszystko przez niepowtarzalną atmosferę Chorzowa. Kościół, Huta Batory i Ruch to były trzy filary Chorzowa - mówi Antoni Piechniczek, były piłkarz Ruchu i dwukrotny selekcjoner reprezentacji Polski.

Niebiescy ostatni tytuł zdobyli w 1989 roku. Fakt, że od tamtego czasu nie mogą dołożyć do listy sukcesów piętnastej gwiazdki, daje do myślenia. Po upadku PRL-u w piłkę zaczęli inwestować prywatni przedsiębiorcy, a Ruch nie miał dotąd szczęścia do sympatyków z listy najbogatszych Polaków.

- Wisła Kraków ma Bogusława Cupiała. Lech Jacka Rutkowskiego. Za Legią Warszawa stoi Mariusz Walter. Z pomocą tak majętnych osób łatwiej o sukcesy - mówi Piechniczek, który na 80-lecie pierwszego tytułu mistrza Polski dla Ruchu życzy niebieskim Rockefellera z pełnym portfelem.

Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Ruchu Chorzów na Facebooku >>

Więcej o:
Komentarze (1)
Antoni Piechniczek życzy Ruchowi Chorzów... Rockefellera
Zaloguj się
  • domin1920

    Oceniono 8 razy 6

    Jakiś drugi Rockefeller by się zdał. Niebieski Rockefeller, bo wiemy jak jest niekiedy z tymi bogatymi , zainwestują i jak nie idzie to zwijają interes a klub bankrutuje. Jedynie na dzień dzisiejszy jest jak w większości klubów w Polsce to przejecie przez miasto. Nie jest to idealny wariant, ale w dzisiejszej ekonomii , gdzie nie bardzo widać tych "gór pieniędzy" to wydaje się niezbędne, do dalszego normalnego funkcjonowania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX