Sport.pl

Ruch Chorzów zbije majątek na Danielu Dziwnielu?

Daniel Dziwniel to najlepsza z letnich transferowych inwestycji Ruchu Chorzów. Wychowany w Niemczech piłkarz podkreśla, że jego marzeniem jest gra w pierwszej reprezentacji Polski.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Ruchu Chorzów na Facebooku >>

21-letni obrońca trafił na Cichą latem. Ruch wypatrzył go w barwach Kickers Offenbach - niemieckiego trzecioligowca. - Dla mnie przeprowadzka do Ruchu to na pewno krok naprzód. Niemiecka trzecia liga to także wysoki poziom, ale mnie ciągnęło do polskiej ekstraklasy. Swoich sił w lidze chciałem spróbować już zimą. Wtedy nie wyszło. Teraz już się udało - mówił wtedy Dziwniel.

Do podstawowej jedenastki Ruchu trafił już od pierwszego meczu w sezonie, gdy rywalem niebieskich był Lech Poznań (1:1). Początki były trudne. Dziwniel dawał drużynie dużo - jak na obrońcę - w ataku, ale już w defensywie popełniał błędy.

- Musiał nauczyć się gry w naszej ekstraklasie. Nowe środowisko, nowe wymagania. Moim zdaniem, wiedzę przyswaja sobie w ekspresowym tempie - chwali zawodnika Dariusz Smagorowicz, prezes niebieskich.

W meczu z Cracovią Dziwniel strzelił swojego pierwszego gola w lidze. Rozwiązał akcję w zaskakujący sposób. W sytuacji, gdy większość polskich piłkarzy zdecydowałaby się na dośrodkowanie, on huknął precyzyjnie w krótki róg. - Zagrał na wysokim poziomie. Teraz najważniejsze jest to, żeby taką dyspozycję utrzymał na dłużej. Wtedy te wszystkie pochwały będą miały większy sens - zauważa Smagorowicz.

Dziwniel jest wychowankiem SV Blau-Gelb Frankfurt, ale już w wieku 12 lat przeszedł do znanego Eintrachtu. Mimo że wychował się w Niemczech, to zawsze chciał grać dla Polski.

- Pierwsza zgłosiła się do mnie reprezentacja Polski do lat 21, gdy trenerem tej drużyny był Stefan Majewski. To jednak nie miało szczególnego znaczenia. Nie miałem żadnego dylematu, bo od zawsze chciałem grać dla Polski. Wychowałem się w Niemczech, ale czuję się Polakiem - podkreśla.

Zawodnik gra na razie w młodzieżówce, ale w obecnej dyspozycji może liczyć zimą na powołanie do kadry Adama Nawałki. Jego wielkim atutem jest fakt, że gra na lewej obronie, a z obsadą tej pozycji reprezentacja ma od dawna problem. - Najważniejsze, żeby koncentrował się na pracy i najbliższym meczu. Wtedy na pewno spełni swoje marzenie - dodaje Smagorowicz.

W klubie z Cichej nie ukrywają, że w przyszłości chcą na Dziwnielu dobrze zarobić. Już pojawiły się informacje, że obrońcę obserwuje klub z Belgii. - Nawet jeżeli tak jest, to nie kryją się za tym żadne konkrety. Kluby obserwują setki graczy, więc do transferu jeszcze daleka droga - podkreśla prezes Ruchu. 

SLASK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Czy Ruch Chorzów zdoła utrzymać miejsce w pierwszej ósemce?
Więcej o:
Komentarze (10)
Ruch Chorzów zbije majątek na Danielu Dziwnielu?
Zaloguj się
  • trzeciu

    Oceniono 14 razy 12

    Jak prowadzę reprezentację w Football Managerze to regularnie go powołuję.

  • voooo

    Oceniono 32 razy 8

    Nie Ruch a młodzieżówka go wyszukała, bez tego dalej by tam grał..

  • know.why

    Oceniono 2 razy -2

    waldek king. Słuchaj ty matkę rżniesz żeby cię wyżywia ? bo twoje wpisy są tego świadectwem.

  • konigin

    Oceniono 11 razy -7

    Wychowal sie w Niemczech, ale czuje sie Polakiem. I pewnie durni Niemcy jeszcze mu za to obywatelstwo przyznali.

  • sebolargo

    Oceniono 47 razy -29

    Jak czuje się Polakiem i chce grać dla Polski to niech wraca do nadwiślańskiego raju

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX