Chorzowski radny Ryszard Sadłoń odpowiada kibicom Ruchu

?W związku z wątpliwościami kibiców dotyczącymi mojego stanowiska w sprawie budowy stadionu na Cichej 6, postanowiłem odpowiedzieć na pytania zadane przez Stowarzyszenie Kibiców. Czytając je, można wyczuć, że są one ułożone przez przeciwników gry na Stadionie Śląskim, stąd są w pewien sposób tendencyjne. Dlatego pozwolę sobie jeszcze po odpowiedzi na poniższe pytanie na kilka słów, które skłoniły mnie do podjęcia takiej, a nie innej decyzji? - pisze chorzowski radny.
1. W jaki sposób Ruch Chorzów ma zapełnić 55-tysięczny Stadion Śląski w rozgrywkach ekstraklasy, kiedy żaden polski klub nie potrafi przekroczyć bariery 20 tys. widzów na każdym spotkaniu? 



- Jest dla mnie oczywiste, że zapełnienie Stadionu Śląskiego na obecną chwilę będzie bardzo trudnym zadaniem. Podczas dyskusji nad stadionem trzeba jednak przyjąć perspektywę kilkudziesięciu lat. Biorąc pod uwagę tą perspektywę, chciałbym, żeby Ruch miał bazę porównywalną do krajowej czołówki. 

2. Jak będzie wyglądała atmosfera na Stadionie Śląskim nawet przy 15 tys. widzów, kiedy 3/4 miejsc i tak pozostanie pustych? 

- Jest to najczęściej przedstawiany argument przez kibiców. Według mnie to podejście jest bardzo egoistyczne. Powinniśmy jako nadrzędne stawiać dobro klubu, a o swoje samopoczucie na nowym obiekcie dbać dopiero później. Sam jestem kibicem i boję się utraty atmosfery z Cichej 6. Boje się nawet, że nowy obiekt na Cichej też będzie jej pozbawiony. Uważam jednak, że zdecydowanie ważniejsze jest dobro tego klubu niż moje odczucia.

3. Ilu kibiców przyjdzie na mecze z Pogonią Szczecin czy GKS-em Bełchatów

- To pytanie jest jakby kontynuacją poprzedniego, na które już odpowiedziałem wyżej. W obecnej sytuacji pewnie niewielu. Rolą klubu jest z takiego meczu stworzyć jak najatrakcyjniejszy produkt, przede wszystkim ucząc kibiców, żeby chodzili na Ruch, a nie Górnika, Legię czy Wisłę.

4. Kto będzie płacił za wynajem wszystkich niewykorzystanych miejsc na Stadionie Śląskim? 

- Cena wynajmu nie jest uzależniona od frekwencji. Klub natomiast może zgłosić imprezę masową na taką ilość ludzi, na jaką będzie prognozował popyt, aby obniżyć koszty ochrony. Jeśli chodzi o sam wynajem tego obiektu, jestem przekonany, że przy pomocy władz miasta istnieje możliwość wynegocjowania symbolicznej ceny. 

5. Kiedy finalnie powstanie Stadion Śląski? Czy ktoś to wie?

- Prawdopodobnie zdecydowanie szybciej niż ewentualny obiekt na Cichej. Planowany jest koniec 2015 r.

6. Dlaczego mamy uwierzyć, że kiedykolwiek Stadion Śląski zostanie ukończony, jeżeli do tej pory wszystkie terminy zostały niedotrzymane?

- Ryzyko z problemami na budowie Stadionu Śląskiego jest kolejnym argumentem, aby teraz nie rozpoczynać budowy na Cichej 6. Nawet Prezydent Kotala wspomina o możliwości przerwania tej inwestycji w przypadku otrzymania dotacji na budowę obwodnicy. Gdyby doszło do problemów z oddaniem Stadionu Śląskiego w terminie istnieje bardzo duże ryzyko, że w Chorzowie będziemy mieli dwa place budowy, bez żadnego stadionu.

7. Kto nam udzieli gwarancji, że przy zmianie władz po najbliższych wyborach samorządowych plany modernizacji się nie zmienią? 

- Nikt tego nie jest w stanie zagwarantować. Jednak nie wierzę, że przy tych kwotach, jakie zostały już wyłożone na przebudowę Stadionu Śląskiego, ktoś zdecyduje się przerwać tę inwestycję. Natomiast głosowanie nad rozpoczęciem budowy na Cichej na rok przed nowymi wyborami ma jedynie sens propagandowy. Nie mamy żadnej gwarancji, czy nowa rada miejska, jak i nowy prezydent będą chcieli wyłożyć ok. 100 mln na budowę obiektu na Cichej. W tej sytuacji możemy zostać z rozkopanymi trybunami, a bez środków na postawienie nowych.

8. Jak będzie traktowany klub, jeżeli zostaną zakontraktowane duże imprezy, koncerty i ich terminy pokryją się z terminami spotkań Ruchu? 

- Konieczne jest wynegocjowanie takiej umowy, aby gra Ruchu na Stadionie Śląskim miała charakter priorytetowy.

9. Skąd mamy czerpać pewność, że warunki wynajmu Stadionu nie będą się zmieniać wraz ze zmianami władz? 

- Należy podpisać umowę długoterminową. Takie same wątpliwości można mieć w sprawie wynajmowanie od UM Chorzów obiektu na Cichej.

10. Dlaczego do tej pory nie została nam kibicom Ruchu przedstawiona żadna sprecyzowana strategia przenosin klubu na Stadion Śląski? 

- To pytanie należy skierować do właściciela klubu. Wiem, że w międzyczasie już się spotkanie na ten temat odbyło.

11. Jak będzie wyglądała dalsza pomoc miasta, jeżeli Ruch przeniesie się na Stadion Śląski? 

- Jako klub "Wspólny Chorzów" będziemy proponować na sesji 4 mln zł rocznie na promocję miasta przez drużynę Ruch Chorzów. 

12. Co dalej będzie się działo ze stadionem przy ul. Cichej?

- Cicha 6 zostanie siedzibą Akademii Piłkarskiej. Na terenie obecnej Trybuny Głównej powstanie muzeum klubowe.

13. Gdzie będzie grał Ruch, gdy Cichej już nie będzie, a Stadion Śląski ponownie trzeba będzie modernizować? 

- Cicha 6 ciągle będzie miała przeznaczenie typowo piłkarskie.

14. Czy na Stadionie Śląskim powstaną: sklep kibica Ruchu Chorzów, kawiarenka oraz muzeum klubowe?

- Muzeum powstanie na Cichej 6. Jeśli chodzi o lokale gastronomiczno-usługowe, ta sprawa pozostaje w gestii klubu i potencjalnych najemców.

15. Skoro Stadion Śląski jest tak otwarty na nasz klub, dlaczego nie wykupi miejsca reklamowego na strojach naszych piłkarzy?

- Przepraszam, ale to pytanie wydaje mi się absurdalne.

Dla mnie, jako kibica Ruchu, marzeniem byłby nowoczesny obiekt na ulicy Cichej na ok. 25 tysięcy ludzi. Niestety, jako radny muszę myśleć o realiach, zarówno tych miejskich, jak i klubowych. Stoję, więc przed bardzo trudnym wyborem, 12-tysięczny obiekt na Cichej lub 55-tysięczny Stadion Śląski. Jeden jest dla nas za mały, drugi za duży. W przypadku obu istnieje ryzyko niedokończenia budowy. Osobiście zdecydowanie bardziej wierzę w ukończenie Stadionu Śląskiego. Prezydent Andrzej Kotala miał możliwość rozpoczęcia budowy stadionu trzy lata temu. Zaczyna dzisiaj. Boję się, że stadion na Cichej 6 zostanie rozkopany, a następnie nie będzie środków na jego budowę. W tej sytuacji możemy zostać bez miejsca do rozgrywania meczów.

Uważam, że rolą miasta jest wspieranie klubu, który jest jego wizytówką. Właściciele tego klubu przedstawili strategię, informując radnych, że przyszłość tego klubu widzą na Stadionie Śląskiem. Uważam, że należy się im od władz miejskich, a także kibiców taki kredyt zaufania, w którym wszyscy ludzie sprzyjający Ruchowi pomogą w tym przedsięwzięciu. Jest to dla mnie najważniejszy argument za głosowaniem przeciw budowie nowego obiektu na Cichej. Wydanie ok. 100 mln zł na stadion, na którym władze klubu nie zamierzają rozgrywać spotkań piłkarskich, uważam za marnotrawstwo. Też boję się, że przeprowadzając się na Stadion Śląski, stracę ten Ruch, który pokochałem, jaki pamiętam od pierwszej wizyty na Cichej. Obawiam się, że nawet przy frekwencjach dwa razy większych niż te na Cichej nie poczuję tej wyjątkowej atmosfery. Wiem jednak, że takie myślenie jest egoistyczne, stawia na pierwszym miejscu moje przyjemności związane z Ruchem, a nie sam Ruch. Myślę, że podobnie czuli się mieszkańcy Wielkich Hajduk, przenosząc się z "Hasioka" na Cichą. Teraz moje pokolenie stoi przed objęciem epokowej decyzji. Wierzę w to, że to będzie kolejny wielki krok w historii tego klubu. Z drugiej strony chcę zapewnić, że będę robił wszystko, żeby Cicha 6 i tereny do niej przyległe zawsze były do dyspozycji tego klubu.

Pozdrawiam Ryszard Sadłoń

ŚLĄSK.SPORT.PL na Facebooku. Czy już nas polubiłeś? >>