Kibice Ruchu Chorzów zaniepokojeni: Co tu robią windykatorzy?

Dwie osoby z firmy EGB Investments, jednej z największych polskich firm windykacyjnych, weszły w skład rady nadzorczej Ruchu Chorzów. Czego się można po nich spodziewać?
Podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy do grona działaczy Ruchu Chorzów dołączyli Krzysztof Matela - prezes bydgoskiej firmy EGB Investments - oraz Sławomir Rybka, członek rady nadzorczej EGB Investments. Część kibiców Ruchu przyjęła te nominacje z dystansem.

Działają proste skojarzenia: windykacja - dług - problemy . - Nic z tych rzeczy. To doświadczeni finansiści i majętne osoby. Na ich obecności w radzie nadzorczej Ruch może tylko zyskać - podkreśla Dariusz Smagorowicz, prezes Niebieskich.

Matela to wielki fan motocykli. Brał nawet udział w Rajdzie Dakar. Z Bractwem Harley-Davidson Bydgoszcz, którego jest członkiem, zjeździł na motocyklach całą Europę i USA. Rybka to kibic piłki nożnej. Za sprawą Smagorowicza szczególnie bliski jest mu Ruch. Jak zaczęła się znajomość obu panów?

Ruch podpisał z EGB umowę. Ta zapewniała mu w oczekiwanym przez klub terminie przypływ, a konto, pieniędzy, które Ruch otrzymuje z tytułu praw medialnych ze stacji telewizyjnej nc+.

- Mechanizm jest prosty. Klub otrzymuje gotówkę wtedy, kiedy jej najbardziej potrzebuje. My na wyrównanie rachunków możemy poczekać - wyjaśnia Rybka. - Wiele klubów Ekstraklasy korzysta z tego rozwiązania, by jak najbardziej rozsądnie zarządzać swoimi finansami - dodaje Smagorowicz.

Rybka podkreśla, że nie znalazł się na Cichej po to, by przypilnować rozliczeń z Ruchem.

Nikt z nas nie ma złych intencji

- Nic z tych rzeczy. Znamy się i ufamy sobie. Nawet jeżeli czasami występują jakieś poślizgi, to pozostajemy w serdecznych relacjach. Zgodziłem się przyjąć propozycję prezesa Smagorowicza, bo chcę Ruchowi pomóc. Podzielić się wiedzą dotyczącą zarządzania i finansów. Kibice Ruchu mogą być spokojni. Nikt z nas nie ma złych intencji - deklaruje Rybka.

Podczas ostatniego walnego zgromadzenia akcjonariuszy zapadła uchwała o planowanym podwyższeniu kapitału niebieskiej spółki o 14 milionów złotych. - Tych akcji na pewno nie wykupi firma EGB, bo też naszym celem nie jest przejmowanie akcji ani klubu. Sam nie wykluczam, że wykupię symboliczny pakiet akcji, żeby w ten sposób podkreślić swój związek z klubem - mówi Rybka.

Na Cichej usłyszeliśmy, że o ile EGB akcji Ruchu nie kupi, to już Matela i Rybka mogą otworzyć drzwi do firm i osób, którzy taką inwestycją mogą być zainteresowani. - Naszym celem jest, żeby w Ruchu było lepiej, a nie gorzej. I tego się trzymajmy - kończy Rybka.

Nowi członkowie rady nadzorczej Ruchu to także Leszek Bulkowski, biegły rewident, oraz Ryszard Sasak, który zarządza firmą zajmująca się doradztwem i usługami finansowymi. Obaj są powiązani biznesowo z Aleksandrem Kurczykiem, przewodniczącym rady nadzorczej spółki Ruch Chorzów. 

Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Ruchu Chorzów na Facebooku >>

Co jest najmniej prawdopodobne w 2014 roku: