Trener Ruchu Chorzów zaskoczony decyzją Adama Nawałki. "To bardzo niekorzystne"

Filip Starzyński, pomocnik Ruchu Chorzów, spędził ostatnie dni na zgrupowaniu reprezentacji Polski w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale w towarzyskich meczach nie zagrał nawet minuty.
ŚLĄSK.SPORT.PL na Facebooku. Czy już nas polubiłeś? >>

23-letni pomocnik liczył na debiut w biało-czerwonych barwach, ale selekcjoner Adam Nawałka miał wobec niego inne plany. Starzyński nie zagrał z Norwegią, nie wyszedł również na boisko, gdy Polacy rywalizowali z Mołdawią.

- To bardzo niekorzystne dla zawodnika i całego klubu. Nie może być tak, że piłkarza wyciągają z zespołu na tygodniowe zgrupowanie, reprezentacja rozgrywa w tym czasie dwa mecze, a on nie zagrał ani minuty. Jak Filip wróci, to będę z nim rozmawiał, dla niego pewnie też to jest przykra sprawa. Jestem zaskoczony tą sytuacją. Gdybyśmy wiedzieli, że tak będzie, to Filip nie jechałby na kadrę, tylko trenowałby z nami w Kamieniu [Ruch był tam na zgrupowaniu - przyp.red.]. "Figo" zasłużył na powołanie i na grę - mówi trener niebieskich Jan Kocian.

Z 24 reprezentantów, których powołał Nawałka, na boisko nie wybiegł również Dariusz Trela z Piasta Gliwice.

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>