Ruch Chorzów napiera. Ta sztuka udała się w tym sezonie tylko Legii Warszawa

PRZEGLĄD PRASY. Ruch Chorzów będzie zdecydowanym faworytem piątkowego spotkania z Widzewem. Łodzianie mają na koncie smutną serię 23 wyjazdowych spotkań bez zwycięstwa - czytamy w ?Sporcie?.
Ruszyła nowa edycja Wygraj Ligę z pulą nagród 20 000 złotych »

Po ubiegłotygodniowej wygranej we Wrocławiu Ruch awansował na trzecią pozycję w tabeli Ekstraklasy. Zwycięstwo z Widzewem praktycznie gwarantuje mu miejsce w mistrzowskiej ósemce. Co ciekawe niebiescy mają w piątek okazję dokonać rzeczy, która w tym sezonie udała się tylko Legii, czyli wygrać piąty mecz z rzędu. Na razie chorzowianie ograli Śląsk Wrocław, Jagiellonię Białystok, Zagłębie Lubin i Górnika Zabrze.

- Nie pamiętam, kiedy wygraliśmy ostatnio cztery mecze z rzędu... Awans do najlepszej ósemki to nasz cel. Niby już niewiele brakuje, lecz tabela jest spłaszczona, a grono drużyn chętnych do gry o tytuł spore. Zwycięstwo z Widzewem jeszcze bardziej może przybliżyć ten cel. Najważniejsze, że wszystko zależy od nas - mówi "Sportowi" Piotr Stawarczyk, obrońca Ruchu.

Widzew po raz ostatni wygrał na Cichej 26 kwietnia 2003 roku (2:1). Dla Ruchu trafił wtedy Mariusz Śrutwa, a łodzianie odpowiedzieli golami Podbrożnego i Dymkowskiego.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Facebooku. Czy już nas polubiłeś? >>

Więcej o: