Ruch Chorzów będzie utrzymywać piłkarza, który nie może grać

Sebastian Janik ma rozpocząć w poniedziałek treningi z Ruchem Chorzów. Nie chce się z tym pogodzić jego były klub Puszcza Niepołomice.
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

Ruch obserwował 25-letniego wychowanka Wisły Kraków od wielu miesięcy. W ubiegłym tygodniu zdecydował się na podpisanie umowy. Nie było to takie oczywiste, gdyż niebiescy - decyzją Komisji Licencyjnej Polskiego Związku Piłki Nożnej - nie mogą pozyskiwać zawodników z ważnymi kontraktami, a taki status miał właśnie Janik. Pomocnik był jednak zdeterminowany i sam wykupił swój kontrakt. Takiego rozwiązania nie chcą zaakceptować władze Puszczy.



"W związku z pojawiającymi się informacjami prasowymi dotyczącymi przejścia zawodnika Miejskiego Klubu Sportowego Puszcza Niepołomice Sebastiana Janika do drużyny Ruchu Chorzów, klub postanowił ukarać piłkarza - zawieszając go w prawach zawodnika MKS Puszczy Niepołomice. Dodatkowo informacja 'Sebastian Janik piłkarzem Ruchu' zamieszczona na oficjalnej stronie internetowej Ruchu Chorzów jest niezgodna ze stanem faktycznym" - oświadczył Jarosław Pieprzyca, prezes Puszczy.

Ruch uważa, że nie jest stroną w tym konflikcie. Niebiescy podpisali z Janikiem trzyletnią umową, a ten od poniedziałku ma dołączyć do zespołu z Cichej.

Jeżeli Janik nie dogada się z Puszczą, to sprawa będzie miała swój finał w Krajowej Izbie ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych. Na Cichej powtarzają, że na Janika spokojnie poczekają, gdyż ten jest szykowany do gry dopiero od nowego sezonu.

W jaki dzień najbardziej lubisz oglądać w telewizji mecze polskiej ekstraklasy?
Więcej o: