Sport.pl

Trener Ruchu Chorzów: Szkoda, że kibice nie mogli się cieszyć razem z nami

- Udało nam się wywieźć trzy punkty z twierdzy w Krakowie i jest to dla nas wielki powód do radości - cieszył się po wyjazdowym zwycięstwie z Wisłą trener Ruchu Chorzów Jan Kocian.


- To był dobry mecz, zarówno w wykonaniu naszym, jak i Wisły. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Nie tylko strzeliliśmy jedną bramkę więcej niż rywale, ale także konstruowaliśmy groźne kontrataki i do samego końca staraliśmy się podwyższyć wynik - podkreślał trener Ruchu.

- Wiedzieliśmy, że z powodu kartek Wisła będzie miała problem z zestawieniem defensywy [pauzowali Arkadiusz Głowacki i Łukasz Burliga]. Chcieliśmy to wykorzystać, i to się nam udało. Cieszy nas, że po tylu latach wygraliśmy w Krakowie - zaznaczył Kocian, którego drużyna wygrała szóste kolejne spotkanie i została wiceliderem Ekstraklasy.

Trener niebieskich żałował jedynie tego, że na stadionie przy Reymonta nie było sympatyków chorzowskiego klubu [to kara Komisji Ligi za użycie środków pirotechnicznych podczas wyjazdowego meczu ze Śląskiem Wrocław]. - Szkoda, bo na pewno chcieliby tu dziś być i cieszyć się razem z nami - mówił Słowak.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

W jaki dzień najbardziej lubisz oglądać w telewizji mecze polskiej ekstraklasy?
Więcej o:
Komentarze (2)
Trener Ruchu Chorzów: Szkoda, że kibice nie mogli się cieszyć razem z nami
Zaloguj się
  • stilon02

    Oceniono 14 razy 12

    Brawo Niebiescy bracia.pozdro z Łodzi

  • waldek_king

    Oceniono 6 razy -4

    No szkoda bo to już koniec tej radości, limit fuksa został już nad wyraz wykorzystany, a w Łodzi mój izraelski przyjacielu jest tylko ŁKS !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX