Ruch Chorzów zaproponuje mu kontrakt, nawet jeżeli nie będzie mógł biegać

Ruch Chorzów dołączył do czuba ligowej tabeli także dzięki tak doświadczonym graczom, jak Marcin Malinowski, Łukasz Surma i Marek Zieńczuk. Niebiescy doceniają weteranów i w komplecie zaproponują im nowe kontrakty.
ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Malinowski (39 lat), Surma (37) i Zieńczuk (36) ani myślą ustąpić pola młodszym kolegom. To trio wciąż stanowi o sile niebieskich, którzy w lidze wygrali sześć kolejnych spotkań, co wywindowało ich na pozycję wicelidera ekstraklasy.

Kontrakty weteranów obowiązują tylko do końca rozgrywek, ale już dziś mogą się szykować do przedłużenia umów. - Marcin Malinowski czasami mówi, że jest już tak stary, że nie może biegać. To my zaproponujemy mu nowy kontrakt nawet wtedy, gdy nie będzie mógł już biegać - uśmiecha się Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu.

Malinowski już po minionym sezonie żegnał się z drużyną. Skromne możliwości finansowe niebieskich skłoniły jednak działaczy, by przedłużyć z nim umowę. Doświadczony piłkarz miał być tylko rezerwowym. Tymczasem po tym, jak trenerem zespołu z Cichej został Słowak Jan Kocian, który przesunął Malinowskiego z pozycji defensywnego pomocnika na środek obrony, ten stał się graczem niemal nie do zastąpienia.

Nie brakowało też osób, które latem minionego roku kręciły nosem na transfer Surmy. Ten jednak również jest pewny miejsca w podstawowym składzie czternastokrotnego mistrza Polski. Surma żywo reaguje na to, co się dzieje na boisku. Chwali młodszych kolegów, podpowiada, a jak trzeba, to i zdrowo zruga. - To nasz profesor. Każdej szatni życzyłbym takiego gracza. Też dostanie propozycję podpisania nowej umowy - mówi prezes.

Kontrakt wygasa po sezonie także Zieńczukowi. Doświadczony skrzydłowy jesienią minionego roku grał przeciętnie, ale wpływ miały też na to kontuzje, które mu doskwierały. Teraz jednak były mistrz Polski w barwach Wisły Kraków znowu zaskakuje precyzją podań, dośrodkowań i strzałów. - Nadal widzę Marka Zieńczuka w naszej drużynie, ale w tym wypadku wiele będzie zależało od jego oczekiwań finansowych - wyjaśnia Smagorowicz.

Nowe umowy dla Surmy i Malinowskiego oznaczają, że poważnie zagrożony jest rekord wszech czasów w liczbie ligowych występów, który od wielu lat należy do Marka Chojnackiego - ikony ŁKS-u Łódź.

Chojnacki zagrał w 453 spotkaniach. Surma wystąpił dotąd w 439 meczach, a Malinowski w 424.

Klub z Cichej zaproponuje też nową umowę bramkarzowi Michałowi Buchalikowi.

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>