Niebieskim brakowało w tym meczu wszystkiego [OCENY]

Brakowało akcji skrzydłami. Brakowało szybkich podań w środku pola. Brakowało strzałów. Generalnie brakowało wszystkiego. Piłkarze Ruchu po meczu byli samokrytyczni, więc też ich nie będę oszczędzał...


Skala ocen 1-6

Michał Buchalik - 2

Przy golach był bez szans. No, może przy drugim mógł jakoś zaszachować Kędziorę.

Marek Szyndrowski - 2

Interweniował nerwowo, najczęściej na pograniczu faulu. Chaotyczny w rozpoczynaniu akcji.

Marcin Malinowski - 2

Razem z kolegami nie potrafił sobie poradzić z Kędziorą. Jako szef obrony musi wziąć na siebie błędy tej linii przy obu golach.

Piotr Stawarczyk - 2

Czasem przebiegł się pod bramkę Piasta, ale większego pożytku z tego nie było.

Daniel Dziwniel - 2

Pierwsza akcja, po której sfaulował go Podgórski, była obiecująca. Potem jednak kapitan Piasta ogrywał go jak juniora. Dziwniel nie mógł też przy nim zapędzać się pod bramkę rywala. Dostał dobrą lekcję.

Jakub Kowalski - 1

Najsłabszy na boisku. Obrońca Piasta Król to żadna gwiazda, ale kompletnie wyłączył z gry skrzydłowego Ruchu. Kowalski nadawał się do zmiany znacznie wcześniej.

Łukasz Surma - 2

Nie pomógł dziś drużynie. Faul na Murawskim traktuję jako akt bezradności.

Maciej Jankowski - 3

Jak już przyspieszył, to rywale za nim nie nadążali. Ale dlaczego robił to tak rzadko? Strzelał najgroźniej z niebieskich. Za dużo energii trwonił, cofając się po piłkę.

Filip Starzyński - 2

Nie zadziwił tym razem ani mierzonymi na centymetry podaniami, ani strzałami. Pomocnicy Piasta stale na nim "siedzieli" i tak było do końca meczu.

Marek Zieńczuk - 2

Próby strzałów i dośrodkowań nieskuteczne. Idealnie wtopił się w szare tło zespołu.

Grzegorz Kuświk - 2

Raz zachwycił, kiedy pięknie odegrał piłkę klatką piersiową. I to chyba wszystko, co można o nim powiedzieć dobrego. Regularnie przegrywał pojedynki z obrońcami Piasta.

Jakub Smektała - 1

Rezerwowy. Nie odmienił gry zespołu. Gdy poszła kontra Ruchu, Smektała, zamiast szukać kolegów, od razu wycelował w bramkę. Po co? Nie trafił, bo też nie miał na to szans.

Kamil Włodyka - 2

Rezerwowy. Jego wejście dodało Ruchowi animuszu. Zrobił zamieszanie na prawym skrzydle. Młodziak miał dwie okazje bramkowe, obie jednak zmarnował. Mógł jednak wejść wcześniej na boisko.

Na co stać Ruch Chorzów? Podyskutuj na Facebooku >>

Czu Ruch Chorzów wywalczy w tym sezonie mistrzostwo Polski