Sport.pl

Słowacka Superstar zaśpiewała tylko dla Jana Kociana [WIDEO]

Z okazji ubiegłotygodniowych urodzin szkoleniowiec Ruchu Chorzów Jan Kocian doczekał się podczas meczu z Piastem Gliwice zaskakującego prezentu. 
Kocian skończył 56 lat w ostatni czwartek, ale kibice nie zapomnieli też o nim podczas niedzielnego spotkania z Piastem Gliwice. Fani wywiesili na płocie transparent z życzeniami w języku słowackim "Vsetko najlepsie Pan trener, a d'akujeme".

Przed spotkaniem ze stadionowych głośników popłynęła też nieoczekiwanie słowacka piosenka. Był to utwór grupy Superstar "Teraz je ten spravny cas".



Przypominamy, że Kocian to wielki fan amerykańskiego muzyka Eminema.

- O Eminemie wiem chyba wszystko. Doskonale znam jego biografię, wiem, jakie było jego dzieciństwo w Detroit, jakie były losy jego rodziny. Mam wszystkie płyty najsłynniejszego rapera świata. Słucham tej muzyki na okrągło w samochodzie. Wracając kiedyś do siebie na Słowację po meczu Ruchu, tak mnie poniosło, że nie zauważyłem za Żorami radaru. Mocno jechałem, miałem sporo na liczniku. Mogę się chyba spodziewać mandatu, choć z drugiej strony auto było na słowackich numerach, więc może mnie to uratuje, skoro jeszcze niczego nie dostałem - opowiadał. 



Na co stać Ruch Chorzów? Podyskutuj na Facebooku >>

Czu Ruch Chorzów wywalczy w tym sezonie mistrzostwo Polski
Więcej o: