Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu Chorzów: Wszystkich spłaciliśmy

PRZEGLĄD PRASY. Wiele osób nie dowierzało, że wszystkich spłaciliśmy. Zapewniam, że podeszliśmy do tego bardzo skrupulatnie. Przelaliśmy pieniądze łącznie z odsetkami - mówi w obszernym wywiadzie dla ?Przeglądu Sportowego? Dariusz Smagorowicz
Jesteś kibicem z Chorzowa? Dołącz do nas na fejsie! >>

Siedmiu zawodników domaga się jeszcze pieniędzy z czasów, gdy Ruch był stowarzyszeniem. Na pytanie, czy to uczciwe, że spółka przejęła miejsce stowarzyszenia wraz z nazwą, herbem, barwami, a nie przejęła długów, Smagorowicz odpowiada: - Ale my je przejęliśmy! Spłaciliśmy ponad sześć milionów złotych zadłużenia. Żaden inny klub ekstraklasy nie zapłacił złotówki przy takim przekształceniu. Dokładnie, ściśle według wskazówek finansowych spłaciliśmy to, co było w księgach stowarzyszenia.



Prezes Ruchu nie wie, na jakiej podstawie niektórzy zawodnicy czekają na pieniądze, bo zrobiono inwentaryzację ksiąg zadłużenia i PZPN określił, ile Ruch ma zapłacić.

Faktem jest, że Ruch ma jeszcze bieżące zaległości wobec aktualnej kadry. - Praktycznie cały styczeń i luty mamy zamknięty, pozostały pojedyncze przypadki - tłumaczy się prezes.

Obszerny wywiad z Dariuszem Smagorowiczem - TUTAJ.

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>