Sport.pl

Śląskie kluby po sezonie zasadniczym ekstraklasy. Czy to się dzieje naprawdę?! [OPINIE]

Niebiescy na luzie wygrywają ranking na największą sensację ekstraklasy. Do decydującej serii meczów przystępują z trzeciego miejsca. Górnik Zabrze jest w kryzysie, ale traci do nich tylko trzy punkty.
Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Po sobotniej kolejce spotkań ekstraklasa została podzielona na grupy: mistrzowską i spadkową. W każdej z nich zagrają po dwa nasze zespoły. Dziennikarze ŚLĄSK.SPORT.PL oceniają ich dotychczasową postawę.

Ruch Chorzów

Gra w grupie mistrzowskiej. 3. miejsce. 25 pkt

Przed sezonem trudno byłoby znaleźć eksperta, który widziałby niebieskich w mistrzowskiej ósemce. Przecież niebiescy utrzymali się rok temu w lidze tylko dzięki licencyjnej wpadce Polonii Warszawa.

Trener Jan Kocian nie przejął się tym, że większość położyła na Ruchu krzyżyk. Nie pogodził się z myślą, że niebiescy mają słabych piłkarzy, ale - przejąwszy drużynę po Jacku Zielińskim - zabrał się do pracy. Jego przekaz był prosty - gramy to, co potrafimy, może bez fajerwerków, ale z pomysłem i skutecznie.

Zaczęło się od poprawy gry w obronie, którą scalił Marcin Malinowski (dotąd defensywny pomocnik). To jedyny piłkarz, którego chcemy wymienić z nazwiska. Bo jaki jest sens chwalenia kolejnych? Siłą Ruchu okazał się przede wszystkim dobrze rozumiejący się zespół. Seria sześciu kolejnych zwycięstw była jak sen. Potem co prawda przyszły trzy porażki z rzędu, ale końcówka rundy znowu była udana.



Górnik Zabrze

Gra w grupie mistrzowskiej. 7. miejsce. 21 pkt

Gdy przed sezonem w Zabrzu ogłoszono, że Górnik ma walczyć o czołową "ósemkę" ligi, przyjęto to raczej ze zdziwieniem. Co prawda, zespół miał za sobą słabą wiosnę, ale poprzednie rozgrywki skończył przecież na 5. miejscu, czyli najlepszym od ponad dekady. Górnik grał jesienią tak dobrze, że postawiony cel można było wręcz uznać za szczyt minimalizmu. Zimą powrócił nawet nieśmiertelny - zdaje się - temat 15. mistrzowskiej gwiazdki...

Ostatnie tygodnie kazały inaczej spojrzeć na tę sprawę. Zmiany trenerów, liczne kontuzje i załamanie formy piłkarzy sprawiły, że zabrzanie do ostatnich minut sezonu zasadniczego drżeli o miejsce w grupie mistrzowskiej. Ostatecznie się udało, ale aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby mecze rywali nie potoczyły się w sposób korzystny dla Górnika.

Podział punktów sprawił, że zabrzanie mają teraz tylko kilka punktów straty do podium. Teoretycznie powinni mierzyć więc bardzo wysoko. W praktyce celem na ostatnie kolejki sezonu pozostanie wygranie pierwszego meczu w tym roku i budowanie zespołu, który w kolejnych rozgrywkach może czekać ciężka walka o utrzymanie. 



Piast Gliwice

Gra w grupie spadkowej. 13. miejsce. 17 pkt

Powiedzenie mówi, że dla beniaminka najtrudniejszy jest drugi rok pobytu w ekstraklasie. W Gliwicach boleśnie przekonują się, że rzeczywiście coś jest w tym powiedzeniu na rzeczy. Pierwszy pobyt Piasta w ekstraklasie trwał tylko dwa lata. Teraz może dojść do powtórki.

Na Okrzei nikt nie oczekiwał, że Piast - podobnie jak w poprzednich rozgrywkach - wywalczy awans do europejskich pucharów. To był wynik znacznie na wyrost. Miejsce w czołowej "ósemce" wydawało się jednak w zasięgu piastunek. O tym, że gliwiczanom przyjdzie tylko bronić się przed spadkiem, zadecydowała głównie fatalna wiosna w ich wykonaniu. Zupełnie nietrafione transfery sprawiły, że siła ofensywna drużyny jest w rozsypce. Efekt jest taki, że Piast - obok Widzewa Łódź - to na dziś główny kandydat do spadku. Wygląda na to, że obrona przed degradacją będzie o wiele trudniejszym zadaniem niż zajęcie czwartego miejsca rok temu.

Podbeskidzie Bielsko-Biała

Gra w grupie spadkowej. 14. miejsce. 16 pkt

"Górale" drugi rok z rzędu zawzięcie walczą o utrzymanie w elicie. Tym razem nie dokonują tego w tak spektakularnym stylu, jak na finiszu minionych rozgrywek, ale ich ostatnie wyniki i tak budzą szacunek.

Wygrane z Ruchem i Wisłą Kraków oraz bardzo dobre spotkanie ze Śląskiem pozwoliły Podbeskidziu wyprzedzić na finiszu zasadniczej części rozgrywek znacznie bogatsze i o większym potencjale Zagłębie Lubin. Stawiamy, że gdyby w składzie Podbeskidzia nadal znajdował się snajper Robert Demjan albo piłkarz o podobnym talencie do strzelania bramek, to za plecami "Górali" byłoby dziś zdecydowanie więcej drużyn. Gra ofensywna to największa słabość zespołu. Najlepszym strzelcem zespołu pozostaje obrońca Marek Sokołowski. Aż cztery z sześciu zdobytych przez niego goli padły jednak po rzutach karnych.

Walka o utrzymanie wciąż jest otwarta, ale zaprawione w takich bojach Podbeskidzie powinno przystąpić do niej bez strachu.

A co o reformie ligi sądzi Jan Tomaszewski?



Kto będzie w tabeli wyżej na koniec sezonu?
Komentarze (25)
Śląskie kluby po sezonie zasadniczym ekstraklasy. Czy to się dzieje naprawdę?! [OPINIE]
Zaloguj się
  • franklyn777

    Oceniono 28 razy 12

    Podbeskidzie Bielsko-Biała śląskim klubem? No to człowieku, baaaardzo nas obraziłeś...

  • domin1920

    Oceniono 16 razy 4

    DON inicjały R.W które otrzymał w spadku Robertuś zobowiązują . Takich partaczy i klaunów to świat, a przynajmniej ekstraklasa nie widział.
    Ruch to Ruch ... zagramy MAX - zobaczymy co z tego wyjdzie. Bez kalkulacji gra o ligę mistrzów, lub eliminacje LE, podejmiemy wyzwanie kolejny raz , wy szczewka kolejny raz wielkie przeogromne ZERO w lidze hehehe:))
    ps
    przepraszam wasz sukces to gra z Wielkim Ruchem w deRbach :))

  • domin1920

    Oceniono 9 razy 3

    apropos ty znowu o tych deRbach hehehe:)) - nic tak mnie nie bawi jak wasz jedyny sukces w deRbach - my mamy inne cele wy inne spoko hehehe

  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 9 razy 3

    Panie Warzycha kiedy poda się Pad do dymisji???Co Pan zrobił??....jedne duże "nic", by nie napisać dosadniej....

  • serihetti

    Oceniono 8 razy 2

    brakuje jeszcze klubu ze stolicy - czyli Śląska. No i Zagłębia Lubin. Na razie wymienione zostały kluby z województwa śląskiego.

  • domin1920

    Oceniono 11 razy 1

    DON to wy możecie sobie grać o miejsce 8, co i tak pozniej ogłosicie wielkim znakomitym miejscem ?? pamiętasz ??
    My zagramy o najwyższe cele , wiem ze drużyna chce grać na MAX - Smagor rozmawiał i mówił ze cele sa jasne - gramy o to co sie uda zrobić, bez takich meczów co żeśmy 3 pod rzad przegrali (szkoda) , ale cel jest jasny i klarowny hehehe:))

  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 2 razy 0

    Smargor...bez komentarza do tego Pana....najlepszy funfel Pana Krola...hehehe...taaa jego słowa sa swiete...hehehehe:)

  • lentner

    Oceniono 1 raz -1

    Och,sorry -3 112 500 zł, a że trzeba będzie oddać 4 mln to tylko niuansik :)

  • lentner

    Oceniono 1 raz -1

    Hehe,kisch. Do ciebie trzeba jednak pisać b.prosto, bo niektórych rzeczy jednak nie jarzysz.
    Skomentuj jednak zaciągniętą pożyczkę i to, że w sumie potrzebujecie tylko 3 mln?
    My musielibyśmy wziąć 20x taką pożyczkę :)Lepiej podpisać ugody.... :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX