Jan Kocian miał dla piłkarzy Ruchu Chorzów świąteczną niespodziankę

Zawodnicy Ruchu Chorzów spędzą święta z rodzinami. Po piątkowym treningu zespół dostał wolne aż do wtorku.
Ruch Chorzów powalczy o europejskie puchary? Podyskutuj na Facebooku >>

Tak długi okres wypoczynku zaskoczył piłkarzy, gdyż ci, zgodnie z planem, mieli pojawić się w klubie także w sobotę. - Piątkowe zajęcia były dłuższe i w dodatku bardzo intensywne. Po ich zakończeniu sztab miał dla zawodników niespodziankę. Ogłosiliśmy, że sobota będzie dniem wolnym. Chłopcy ciężko pracowali w rundzie zasadniczej i zasłużyli na chwilę oddechu - podkreśla Kocian, trener Ruchu.

Prezent w postaci dłuższego weekendu nie dotyczy jednak wszystkich zawodników. W sobotę część graczy pierwszej drużyny wzmocni zespół rezerw w spotkaniu ze Swornicą Czarnowąsy. Trzecioligowe spotkanie rozpocznie się o godzinie 13.

Słowacki szkoleniowiec nie obawia się, że piłkarze stracą formę przy świątecznych stołach. - To profesjonaliści, którzy od lat grają w piłkę i dobrze wiedzą, na ile mogą sobie pozwolić przy wielkanocnym stole, aby w przyszłym tygodniu wrócić do klubu w dobrej formie. Myślę, że nie będę musiał ich upominać - uśmiecha się Kocian.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>