Prezes Ruchu Chorzów: Europejskich pucharów nie odpuścimy

Ruch Chorzów otrzymał licencję na grę w Ekstraklasie, ale nie może być pewny, że jeżeli będzie finiszował na podium rozgrywek, to dostanie prawo gry w eliminacjach Ligi Europy.


Ruch otrzymał krajową licencję z nadzorem finansowym i infrastrukturalnym. Dobre wieści dotyczące niebieskich są również takie, że klub może proponować nowym piłkarzom wynagrodzenie w wysokości 15 tys. zł brutto miesięcznie (dotąd było to 5 tys.) oraz ma możliwości kontraktowania zawodników z ważnymi umowami - jednym zdaniem z klubu zdjęto też zakaz transferowy. - Jestem bardzo zadowolony. Czy ktoś jeszcze pamięta, że w styczniu w mediach pojawiały się informacje, że nie mamy żadnych szans na licencję? Ciężko pracowaliśmy na to, żeby dziś cieszyć się z prawa gry w Ekstraklasie i to na lepszych, niż w minionym roku, warunkach. Ta praca nie ogranicza się do tygodni czy miesięcy, to nieustanny proces - mówi prezes Dariusz Smagorowicz.

Komisja Licencyjna na razie nie godzi się jednak na to, żeby niebiescy zagrali w eliminacjach Ligi Europy. - Pucharów nie odpuścimy. Wiemy, co musimy zrobić, żeby skutecznie odwołać się od decyzji komisji. Musimy przedstawić prognozę dotyczą naszych źródeł finansowania na najbliższe miesiące. Wiemy, jak to zrobić - zapewnia Smagorowicz.

Dodajmy, że nadzór infrastrukturalny dotyczy poprawy jakości oświetlenia na Cichej.