Piłkarze, którzy odchodzą z Ruchu Chorzów, są jak "pocałunek śmierci"?

Przed Ruchem Chorzów niezwykle ważne mecze z Legią Warszawa i Lechem Poznań. Niebiescy muszą punktować na wyjazdach, żeby obronić miejsce na najniższym stopniu podium.


Ruch od kilku tygodni utrzymuje trzecią pozycję, która gwarantuje przepustkę do europejskich pucharów. Za plecami chorzowskiej drużyny wciąż jednak czają się Wisła Kraków i Lechia Gdańsk, które też walczą o brązowy medal.

Drużyna z Cichej ma najgorszy terminarz spośród trójki pretendentów do trzeciego miejsca. Przed Ruchem wyjazdowe spotkania z Legią i Lechem.

- Będziemy walczyć na śmierć i życie, a żeby piłkarze mogli skoncentrować się tylko na tym, co dzieje się na boisku, to szykujemy dla zespołu finansowe zasilanie - uśmiecha się Dariusz Smagorowicz, prezes niebieskich.

Smagorowicz podkreśla, że finisz sezonu oraz walka o licencję są tak absorbujące, że na razie odłożył na bok rozmowy dotyczące budowy drużyny na nowy sezon. Na podpisanie nowych kontraktów czekają m.in. Marek Zieńczuk, Marcin Malinowski, Łukasz Surma czy Michał Buchalik.

- W najbliższych dniach czeka mnie rozmowa z Mirosławem Mosórem [dyrektorem sportowym klubu - przyp. red.], która wiele w tej kwestii wyjaśni - mówi Smagorowicz.

Dodajmy, że zgodę na testy medyczne w Wiśle Kraków dostał Maciej Jankowski, któremu po sezonie kończy się umowa z niebieskimi.

- Mówiąc żartem, radziłbym Jankowskiemu, żeby jeszcze przemyślał, czy warto odchodzić z Ruchu. Łukasz Janoszka pożegnał się z nami i teraz jest z Zagłębiem Lubin na drodze do pierwszej ligi. Wcześniej umowy nie przedłużył też Krzysztof Nykiel i też zaliczył z Cracovią pierwszoligowy czyściec - uśmiecha się działacz.

Dodajmy, że nie wszyscy zawodnicy, którzy żegnali się z niebieskimi, mieli ostatnio takiego pecha. Igor Lewczuk po odejściu z Ruchu wywalczył z Zawiszą Bydgoszcz Puchar Polski i trafił do reprezentacji.

Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Ruchu Chorzów na Facebooku >>

Kto będzie w tabeli wyżej na koniec sezonu?