Ruch Chorzów chce dodatkowe medale za trzecie miejsce

Ruch Chorzów otrzymał od Ekstraklasy SA 35 brązowych medali za zdobycie trzeciego miejsca w lidze. - To za mało. Domówimy kolejne - zapowiada Dariusz Smagorowicz, prezes niebieskich.


Zespół otrzymał medale po niedzielnym, kończącym sezon spotkaniu z Pogonią Szczecin (0:0). Brązowe krążki zawisły na piersiach piłkarzy, członków sztabu szkoleniowego i działaczy. Ale nie tylko...

Informowaliśmy, że krążkiem został uhonorowany Paweł Poloczek, który od 26 lat dba o stan murawy na Cichej. Medale otrzymali również Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa, i Jerzy Podsiadło, prezes Węglokoksu - strategicznego partnera klubu z Cichej. - Otrzymaliśmy od Ekstraklasy 35 medali, a to za mało. Domówimy kolejne - mówi prezes Smagorowicz.

Zapytaliśmy, czy krążek powinien też trafić w ręce Jacka Zielińskiego, trenera, pod wodzą którego niebiescy rozpoczęli sezon. Zieliński prowadził Ruch w siedmiu kolejkach. Po kompromitującej porażce z Jagiellonią Białystok (0:6) zastąpił go Jan Kocian. - Nie pomyślałem o trenerze Zielińskim, a to bardzo dobry pomysł. To dobry szkoleniowiec, któremu po prostu w Ruchu nie wyszło. Czasami już tak jest. Nie ten czas i nie to miejsce. Cenię trenera Zielińskiego nie tylko za warsztat, ale również za to, że zachował się honorowo, gdy przyszło nam się rozstać. Postawił sprawę po męsku. Stwierdził, że tak to nie może wyglądać, i zaproponował rozwiązanie kontraktu. Nie było stawiania warunków. Wykłócania się o pieniądze. Nie powiem na trenera Zielińskiego złego słowa - podkreśla Smagorowicz.

Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Czy Ruch Chorzów zagra w fazie grupowej Ligi Europejskiej?