Ruch Chorzów wprowadza limit dla obcokrajowców

Przez większą część minionego sezonu Ruch Chorzów był jedynym klubem w ekstraklasie, który w kadrze miał wyłącznie Polaków. W nowym sezonie ma się to zmienić.
Ruch Chorzów zagra w fazie grupowej Ligi Europejskiej? Podyskutuj na Facebooku >>

Ruch zrezygnował z obcokrajowców jesienią minionego roku, gdy z zespołem rozstał się Czech Pavel Sultes. Gra wyłącznie krajowym składem wyszła niebieskim na dobre. Zespół zapracował na miano rewelacji rozgrywek i finiszował na znakomitym trzecim miejscu.

Na Cichej gra obecnie jeden obcokrajowiec. To Rosjanin Rołand Gigołajew, który dołączył do zespołu zimą. W nowym sezonie zagranicznych piłkarzy ma być jednak w śląskim klubie więcej. - Kilku piłkarzy z zagranicy na pewno w najbliższych dniach pojawi się na Cichej na testach. Myślę o Słowakach, Czechach... Jeden z zawodników grał ostatnio w Niemczech. Na pewno jednak nie będzie tak, że teraz pójdziemy w drugą stronę. Nie. Ruch nadal będzie stawiał na polskich graczy. Wprowadzimy na swój użytek nasz własny, wewnątrzklubowy limit dla obcokrajowców. Powiedzmy, że możemy zakontraktować góra trzech takich graczy. Ale czy tak się stanie? Zawsze najważniejsze są przecież umiejętności testowanych graczy - mówi Dariusz Smagorowicz, prezes niebieskich.

Przypominamy, że już wiosną niebiescy przymierzali się do transferów dwóch zawodników, którzy grali w obcych ligach. Myślimy o Słowaku Kristianie Kostrnie - zawodniku Wolverhampton Wanderers oraz Mateuszu Sowale - pochodzącemu z Polic pomocniku Dynama Drezno.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Czy Ruch Chorzów zagra w fazie grupowej Ligi Europejskiej?
Więcej o: