Ruch Chorzów wiele sobie obiecuje po synu dawnej gwiazdy

Czy Michał Szewczyk będzie grał w Ruchu Chorzów na miarę znanego ojca?
ŚLĄSK.SPORT.PL na Facebooku. Czy już nas polubiłeś? >>

Mieczysław Szewczyk to piłkarz, którego fanom niebieskich przedstawiać nie trzeba. Waleczny pomocnik był podporą chorzowskiej drużyny w latach 80., a największy sukces osiągnął w roku 1989, gdy cieszył się na Cichej z mistrzostwa Polski.

Teraz w Ruchu zagra jego syn - Michał, który od środy trenuje z Ruchem. - W przypadku Michała nie mówimy o testach. Jesteśmy zdecydowani na jego transfer, a o tym, czy podpiszemy umowę, przesądzą wyniki badań - mówi Mirosław Mosór, dyrektor sportowy klubu z Cichej.

22-letni Szewczyk grał ostatnio w Wiśle Kraków, ale pod Wawelem wielkiej kariery nie zrobił. W minionym sezonie biegał po boiskach Ekstraklasy raptem 131 minut. - O to, że ma charakter do walki tak jak jego ojciec, jestem spokojny. Musi poznać nasz system pracy, a potem powalczyć o miejsce w składzie. Liczę, że Michał zadomowi się na Cichej, tak jak to w przeszłości było z innymi, młodymi polskimi zawodnikami - mówi Mosór.

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>