Ruch Chorzów poznał rywala w eliminacjach Ligi Europy. Liechtenstein czy Gibraltar?

W siedzibie UEFA w szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary pierwszych rund eliminacji Ligi Europy.
Ruch Chorzów zacznie rywalizację od drugiej rundy, w której był rozstawiony. Niebiescy zagrają z wygranym z pary FC Vaduz (Liechtenstein) - College Europa FC (Gibraltar). Pierwsze spotkania zaplanowano na 17 lipca, a rewanże tydzień później. Ruch będzie gospodarzem pierwszego spotkania.

Vaduz i College Europa zagrają ze sobą 3 oraz 10 lipca.

FC Vaduz to zdobywca Pucharu Liechtensteinu. Drużyna w zakończonym niedawno sezonie awansowała do ekstraklasy szwajcarskiej. Budżet FC Vaduz w minionym sezonie miał sięgać 25 milionów złotych. Dla porównania niebiescy wydają w sezonie połowę tej sumy.

College Europa awansował do eliminacji LE jako finalista Rock Cup. Zwycięzcy tych rozgrywek - Lincoln Red Imps - wygrali także w lidze i zagrają w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Popatrzcie, jak zawodnicy College Europa mobilizowali się w szatni przed meczami o krajowy puchar.



Komentarz do losowania prezesa Ruchu Chorzów

- W sporcie, a w szczególności w piłce nożnej, nikomu nie wolno odbierać szans przed pierwszym gwizdkiem, ale wygląda na to, że przyjdzie nam jechać do Liechtensteinu. Zespół z Vaduz regularnie gra w europejskich rozgrywkach, w których dochodzi do drugiej, trzeciej rundy. O sile tej drużyny świadczy również to, że w minionym sezonie awansowała do szwajcarskiej ekstraklasy. W składzie ma zawodników ze Szwajcarii, Francji, Włoch, Czech, a nawet z Niemiec. To taka międzynarodowa mieszanka, ale oczywiście w zasięgu Ruchu. Wolałbym grać rewanż na własnym stadionie, ale skoro los zadecydował inaczej, to przecież nie będą się tym zamartwiał - mówi Dariusz Smagorowicz.

Prezes niebieskich już planuje podróż na wyjazdowe spotkanie. - Wygląda na to, że zdecydujemy się na mały odrzutowiec. W przypadku Gibraltaru konieczne byłoby międzylądowanie, bo to jednak daleko. Logistyka wyjazdu na pewno będzie łatwiejsza niż wtedy, gdy przyszło nam mierzyć się z drużynami z Kazachstanu, Macedonii, czy Malty - przypomina.

Ruch będzie reprezentował Polskę na europejskich stadionach po raz trzeci w ostatnich pięciu sezonach. Najlepiej poszło niebieskim w 2010 roku. Chorzowski zespół wyeliminował wtedy Szachtior Karaganda z Kazachstanu (2:1 i 1:0) i Valletta FC z Malty (1:1 i 0:0), by przegrać z Austrią Wiedeń (1:3 i 0:3). Dwa lata później niebiescy ograli macedoński FK Metalurg Skopje (3:1 i 3:0), by potem dostać lanie od czeskiej Viktorii Pilzno (0:2 i 0:5).

Na co stać w tym sezonie Ruch Chorzów? Podyskutuj na Facebooku >>

Ruch Chorzów w rozgrywkach Ligi Europy