Trener Ruchu Chorzów Jan Kocian: Wynik meczu z Vaduz nie jest idealny

- Powiedzieliśmy sobie w szatni, że nie chcemy, aby nasza gra w pucharach zakończyła się na kolejnym spotkaniu - mówi trener Jan Kocian.
Niebiescy, nie bez trudu, pokonali FC Vaduz w meczu eliminacji Ligi Europy.

- Początkowe 20 minut było złe w naszym wykonaniu. Mieliśmy wiele strat, nie potrafiliśmy utrzymać piłki, graliśmy nerwowo. Potem wróciliśmy do meczu. Szkoda niewykorzystanych szans w drugiej połowie. Piotr Stawarczyk strzelił dwa gole i zastąpił Grzegorza Kuświka w ataku. Tak nie może być, nasza gra w ofensywie musi się poprawić. Wynik meczu nie jest idealny jak na puchary. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że nie chcemy, aby nasza gra w pucharach zakończyła się na kolejnym spotkaniu - stwierdził Kocian.

- Jestem szczęśliwy, że zobaczyłem dobry mecz w wykonaniu obu zespołów. Dwa strzelone gole na wyjeździe to dla nas sukces. Mam nadzieję, że dobrą formę potwierdzimy w kolejnych meczach. Ręka piłkarza Ruchu przy pierwszym golu? Takie sytuacje się zdarzają w futbolu. Może w następnym spotkaniu to my skorzystamy z błędów arbitra? - mówił Giorgio Contini, trener FC Vaduz.



Ruch Chorzów w rozgrywkach Ligi Europy