Trawa z Austrii ratunkiem na problemy Ruchu Chorzów [ZDJĘCIA]

Murawa na stadionie Ruchu Chorzów wkrótce znów ma nadawać się do gry.
Śledź autora na Twitterze - @maciekblaut >>

Nieudane zabiegi pielęgnacyjnie murawy na Cichej sprawiły, że u progu sezonu była ona w fatalnym stanie. Niebiescy byli nawet zmuszeni, by mecz Ligi Europy z FC Vaduz przenieść do Gliwic. Odpowiedzialny za boisko MORiS stara się teraz przywrócić boisko do użytku. W tym celu na Cichą sprowadzono kilkadziesiąt rolek trawy z Austrii, którą rozłożono w miejscach, gdzie murawa była najgorsza.

- Na początku przyszłego tygodnia będzie można ocenić, jak trawa się przyjęła. Walczymy o to, by Ruch mógł już rozegrać najbliższy mecz ligowy (27 lipca z Łęczną - przyp. red.) na własnym stadionie. Nie chcę jednak przesądzać, czy się to uda - mówi Alina Zawada, dyrektor MORiS-u.

Kto w nowym sezonie Ekstraklasy zajmie wyższe miejsce?