Ruch Chorzów może zarobić w Danii ponad pół miliona euro

KORESPONDENCJA Z ESBJERGA. Ruch Chorzów powalczy w Esbjergu nie tylko o awans do IV rundy eliminacji Ligi Europy. Mecz o godz. 18 - relacja na żywo na ŚLASK.SPORT.PL
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>  

Na boisku leżą też pieniądze. Za sam udział w eliminacjach Ligi Europy Ruch otrzymał od UEFA 130 tysięcy euro. Za wyeliminowaniu w drugiej rundzie FC Vaduz niebiescy wzbogacili się o kolejne 140 tysięcy. Jeżeli chorzowianie okażą się lepsi od Duńczyków z Esbjerga, to kasa klubu z Cichej zyska 150 tysięcy euro.

- Oczywiście nikt nam tych pieniędzy nie da za darmo. O każde euro musimy powalczyć. To są dobre pieniądze, ale musimy pamiętać także o tym, że udział w eliminacjach Ligi Europy również kosztuje. To są przecież przeloty na mecze, zakwaterowanie, posiłki... Tak więc oprócz plusów są i minusy - mówi Jan Kocian, trener niebieskich.

Na premie liczą też piłkarze, ale Słowak zapewnia, że o pieniądzach w szatni Ruchu na razie się nie rozmawia.