Ruch Chorzów zagra o Ligę Europy z Metalistem Charków

Ruch Chorzów w IV rundzie eliminacji Ligi Europy zagra z ukraińskim Metalistem Charków. Pierwsze spotkanie chorzowianie rozegrają na własnym stadionie.


Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu, przyznaje, że na tym etapie łatwych rywali już nie ma. - Nie byliśmy rozstawieni, więc nie mogliśmy liczyć na jakieś bardzo nam przychylne losowanie. Ruch zrobił dotąd więcej niż można było oczekiwać, ale to nie znaczy, że chcemy na tym poprzestać. Rywal jest trudny, ale powalczymy o fazę grupową Ligi Europy - mówi. - Wysłużony dwupłatowiec Ruchu wciąć unosi się nad Europą - uśmiecha się Smagorowicz.

W poprzednim sezonie Metalist zajął w rozgrywkach ukraińskiej ekstraklasy trzecie miejsce. Największym sukcesem klubu położonego na południowym krańcu Wyżyny Środkoworosyjskiej, jest wicemistrzostwo Ukrainy w sezonie 2012/13. W czasach ZSRR Metalist zdobył też krajowy puchar (1988). Piłkarzami ukraińskiego klubu byli w przeszłości Marcin Burkhardt i Seweryn Gancarczyk. Mecze IV rundy eliminacji LE odbędą się 21 i 28 sierpnia.

Na Cichej liczą, że rewanżowy mecz z Metalistem odbędzie się - ze względów bezpieczeństwa - na Cyprze. Wiosną tego roku w Charkowie miał się odbyć mecz reprezentacji Ukrainy z USA, który został przeniesiony na śródziemnomorską wyspę. Na Cyprze rozgrywało też swoje europejskie mecze Dynamo Kijów.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Czy Ruch Chorzów ogra Metalista Charków i zagra w fazie grupowej Ligi Europy?