Sport.pl

Ruch Chorzów zmęczony po Esbjergu? "To może im pomóc"

Ruch Chorzów jest już myślami przy niedzielnym meczu z Wisłą Kraków. Na drodze niebieskich stanie trzech dobrych znajomych.
Ruch Chorzów znów na podium Ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

Latem tego roku Ruch zamieniło na Wisłę trzech graczy niebieskich: Michał Buchalik, Maciej Sadlok i Maciej Jankowski.

Buchalik nie ukrywa, że spotkanie z byłą drużyną to dla niego mecz szczególny. - Zawsze powtarzam, że takie spotkania są wyjątkowe, bo można zagrać przeciwko swoim byłym kolegom, z którymi utrzymuje się kontakt. Jednak teraz, zarówno dla mnie, jak i dla Maćka Jankowskiego i Sadloka najważniejsze są trzy punkty w tym spotkaniu, aby kibice w Krakowie mogli zobaczyć pierwsze zwycięstwo w tym sezonie na własnym stadionie - uzasadnia zawodnik "Białej Gwiazdy".

Ruch ma w nogach bardzo trudny i męczący mecz w eliminacjach Ligi Europy w duńskim Esbjergu. Czy to daje przewagę Wiśle? - Nie patrzymy na to w ten sposób. Najlepsze ligi na świecie grają takim systemem i my pomału także do tego dążymy. Sądzę, że wręcz może im to pomóc, ponieważ są w rytmie meczowym, a w dodatku awansowali do dalszej rundy - uzasadnia Buchalik.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Czy Ruch Chorzów zagra w fazie grupowej Ligi Europejskiej?
Więcej o: