Sport.pl

Kapitan niebieskich szarżował jak raniony nosorożec [OCENY]

Bohaterami meczu Ruchu z Lechem byli bramkarze obu zespołów. Niebieski Krzysztof Kamiński szczególnie zaimponował, broniąc rzut karny
Na Cichej bez bramek. Niebiescy kapitalnie zagrali przez 20 minut, potem dominował Lech. Pod koniec meczu już wyraźnie. Trudno więc, aby za zaledwie 20-minutowy fragment świetnej gry niebiescy otrzymali supernoty.

Skala ocen 0-6

Krzysztof Kamiński - 5

Bohater niebieskich. Od początku sezonu w świetnej formie, więc kolejny znakomity występ nie dziwi. Jako bonus efektowna parada i obrona rzutu karnego. Oby tak bronił w Kijowie!

Marcin Kuś - 3

Najaktywniejszy spośród bocznych obrońców. Zapędzał się do przodu, no ale strzał z 40 m to już lekka przesada.

Marcin Malinowski - 3

W pierwszej połowie po brutalnym faulu Jevtica na Surmie nerwy mu puściły i szarżował na rywala jak raniony nosorożec. Zarobił za to żółtą kartkę. Z tego go zapamiętałem. Generalnie - przeciętny występ.

Piotr Stawarczyk - 2

Mógł zostać antybohaterem meczu, bo jego faul na Ubiparipie spowodował rzut karny dla Lecha. Na szczęście Kamiński uratował mu niedzielny wieczór.

Daniel Dziwniel - 2

Pod koniec pierwszej połowy doznał kontuzji (podejrzenie naciągnięcia więzadeł), do tego momentu bez rewelacji.

Jakub Kowalski - 2

Nie poradził sobie z cwanym Henriquezem. Starał się, walczył, ale na ogół - miotał się przy bocznej linii.

Bartłomiej Babiarz - 3

Ze zdumieniem zauważyłem, że po raz pierwszy padł na murawę chyba dopiero ok. 66. minuty. Ale w sumie poprawny występ. Babiarz poniżej pewnego, dobrego poziomu od pewnego czasu już nie schodzi.

Łukasz Surma - 3

Świetny, jak cały zespół, w pierwszych 20 minutach gry. Ten odbiór piłki Lovrencicsowi, to sprowokowanie Jevtica do faulu... Potem coraz rzadziej dawał sygnał do walki, ale "nobody's perfect".

Filip Starzyński - 3

Powtórzę się - kapitalny w pierwszych minutach. Szybki, z fantazją, skłonny nawet do uderzeń przewrotką. Po przerwie znikał na długie okresy. Na dodatek nie wychodziły mu centry z rzutów wolnych.

Marek Zieńczuk - 2

Pokazywał się tylko od czasu do czasu, ale i wtedy za wiele pożytku z tego nie było. Wiem, to ogólniki, ale też taki to był występ.

Grzegorz Kuświk - 3

Jego strzały w pierwszych minutach świetnie wybronił Kotorowski. Kuświk zaczął mecz z wysokiego poziomu, ale gdy Ruch zaczął grać z kontrataku, przestał być groźny. Stąd zmiana na Efira.

Rołand Gigołajew - 2

Zmienił po przerwie kontuzjowanego Dziwniela. Raz zatrwożył niecelnym wybiciem piłki ze swojego pola karnego. Nie był jednak gorszy od Dziwniela, co zresztą tego dnia taką wielką sztuką nie było.

Rezerwowi Michał Efir i Sebastian Janik - bez not, bez rewelacji



Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
Komentarze (5)
Kapitan niebieskich szarżował jak raniony nosorożec [OCENY]
Zaloguj się
  • alkomaniak

    Oceniono 16 razy -2

    Jako że ostatnio ukazują się raporty spółek giełdowych za 2 kw. przejrzałem sobie dane dotyczące sąsiadów zza miedzy. Najbardziej zdziwiło mnie to, że w żadnej gazecie nie znalazłem informacji na temat sytuacji finansowej ( za to wszędzie można przeczytać o tragicznej sytuacji Górnika , który ma podobno ok. 40 milionów zł długu ).
    A jak wygląda sytuacja naszych sąsiadów zza miedzy ? Pozycja w bilansie „Zobowiązania i rezerwy na zobowiązania” wynosi 40 600 000 zł . Jest to kwota porównywalna z szacowanym zadłużeniem Górnika i około 5,5 razy większa niż zobowiązania naszej GieKSy. Ciekawe czemu nikt nie wspomina o tych danych. Czyżby celowe działania, które mają pokazywać tylko pozytywne informacje dotyczące klubu z Chorzowa ?

  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 11 razy -5

    szkoda, ze Górnik nie gra za tydzień z Ruchem....nie wytrzymaliby porażki na C6....hehehe...klubik bez stadionu, bez formy sportowej....hehehe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX