Albańczycy wprowadzili w błąd Ruch Chorzów. W zamian przyjedzie Ukrainiec

Wołodymyr Tanczyk ma zostać nowym pomocnikiem Ruchu Chorzów. Na Cichej nie zagra natomiast Albańczyk Sabien Lilaj.


Lilaj podpisał z niebieskimi kontrakt w połowie sierpnia. Potem jednak wyjechał do Tirany, by załatwić swoje sprawy osobiste i ślad po nim zaginął. Z czasem okazało się, że nie może wrócić, gdyż działacze Skenderbeu Korce przedstawili dokumenty, z których wynika, że Lilaj wciąż jest piłkarzem tej drużyny. - Wiemy, że to nieprawda, ale nie chcieliśmy się angażować w spór z albańskim klubem, gdyż potrzebujemy zawodnika do grania już teraz - mówi Mirosław Mosór, dyrektor sportowy klubu z Cichej.

Niebiescy znaleźli już następcę Lilaja, to Wołodymyr Tanczyk. 23-letni pomocnik grał ostatnio w PFK Sewastopol. - Wszystko zmierza do podpisania umowy. Czekamy na potwierdzenie z ukraińskiej federacji piłki nożnej, że Tanczyk rzeczywiście jest wolnym graczem - dodaje Mosór, który nie wyklucza, że Ruch wzmocni przed zamknięciem okna transferowego jeszcze jeden lub dwóch piłkarzy.

- Mamy otwarte dwa tematy. Jeden z zawodników to obcokrajowiec. Drugi to raczej melodia przyszłości - kończy Mosór.

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Jak oceniasz występy Ruchu Chorzów w tegorocznej edycji europejskich pucharów?