Sport.pl

Napastnik Ruchu Chorzów stawia sprawę jasno. "Nie możemy sobie na to pozwolić"

Grzegorz Kuświk strzelił dla Ruchu Chorzów gola na boisku Pogoni Szczecin, ale wystarczyło to tylko do wywalczenia punktu.
ŚLĄSK.SPORT.PL w mocno nieoficjalnej wersji. Dołącz do nas na Facebooku >>

- Zabrakło nam precyzji przy wykańczaniu akcji, a przez to nie udało się zdobyć drugiej bramki. Gdybyśmy po wyjściu na prowadzenie wykorzystali którąś ze stworzonych sytuacji, to scenariusz tego spotkania byłby zupełnie inny. Niestety, efekt jest taki, że nie udało nam się podwyższyć wyniku, a w końcówce spotkania popełniliśmy błąd, i to Pogoń mogła się cieszyć z wyrwanego jednego punktu, a my żałować, że straciliśmy dwa. Taka sytuacja, że oddajemy prowadzenie w końcówce meczu, przytrafiła nam się drugi raz z rzędu - żałuje Kuświk.

Napastnik wierzy, że w kolejnym spotkaniu - z GKS-em Bełchatów - niebiescy wzbogacą się już o trzy punkty. - Trudno powiedzieć, jakie należałoby wyciągnąć wnioski i nad czym popracować, bo gramy coraz lepiej i potrafimy konstruować groźne ataki. Szkoda tylko, że coraz lepiej wyglądająca gra nie przynosi nam upragnionych trzech punktów. Nie możemy sobie pozwolić, by ta sytuacja nas podłamała. Wręcz przeciwnie - musimy zrobić wszystko, by wygrać w kolejnym meczu z Bełchatowem - podkreśla.

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Więcej o: