Kto błysnął, a kto zawalił w Wielkich Derbach Śląska [OCENY DLA RUCHU I GÓRNIKA]

Wszyscy walczyli o każdą piłkę, nie odstawiali nóg. Długo wydawało się, że 102. Wielkie Derby Śląska zakończą się remisem. Wygrał jednak Górnik Zabrze, bo miał w zespole więcej indywidualności. Pora na oceny dla piłkarzy...






Ruch Chorzów

Skala ocen 0-6

Krzysztof Kamiński 4. Przy golu Łuczaka bez szans, ale chyba mógł się lepiej zachować, gdy Madej strzelił mu z bliska w krótki róg bramki. W innych sytuacjach - bez zarzutu.

Martin Konczkowski 4. Bez większych błędów, ale i bez fajerwerków.

Marcin Kuś 3. Na prawej obronie dotąd nie zachwycał. Teraz zastąpił na środku obrony Stawarczyka. Już w 15. minucie zarobił żółtą kartkę. Razem z Malinowskim odpuścili Łuczaka i padł gol dla Górnika.

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>

Marcin Malinowski 4. Źle ustawiony (jak cała obrona) przy golu Łuczaka. Poza tym poprawnie.

Daniel Dziwniel 3. To był kolejny mecz potwierdzający jego obniżkę formy. Nie szło z tyłu, nie szło z przodu.

Jakub Kowalski 4. Bardzo aktywny, brałby z chęcią udział w każdej ofensywnej akcji. Początkowo dominował w zaciętych starciach z Kosznikiem, potem częściej górą był rywal.

Bartłomiej Babiarz 4. Strzały mu wybitnie nie wychodziły, no ale on nie jest od strzelania. On jest od porządkowania gry w środku pola. Niestety, z tym też było słabo.

Łukasz Surma 3. Walka, poświęcenie, rutyna... I tak można byłoby wymieniać. Nie dodał jednak do tego czegoś ekstra, a tego wymagały Wielkie Derby Śląska.

Filip Starzyński 4. Regularnie szukał Kuświka w polu karnym. Raz wyszedł z tego gol. "Figo" dobrze wszedł w mecz, ale w drugiej połowie zaszył się gdzieś na boisku i tak wytrzymał do ostatniej minuty. Zdążył jeszcze zawinić przy golu Madeja.

Marek Zieńczuk 4. Parę dobrych podań, jedna petarda na bramkę. Mimo wszystko jeden z lepszych w Ruchu

Grzegorz Kuświk 4. Obrona Górnika miała z nim wiele problemów. Biegał do każdej piłki, raz wyszedł z tego gol.

Rezerwowi Tanczyk i Visnakovs - bez ocen.

Górnik Zabrze

Skala ocen 0-6

Pavels Steinbors 4. Tak odbił strzał Kuświka, że ten nie miał problemów z dobitką. Poza tym bronił wszystko, choć nie zawsze były to interwencje na najwyższym poziomie.

Dominik Sadzawicki 4. Jako były gracz GKS-u Katowice doskonale wiedział, o co chodzi w derbach. Przed meczem zdążył jeszcze "tweetnąć" w sprawie zagrożonego bezpieczeństwa kibiców. Nie zablokował Kuświka przy golu, poza tym był tam, gdzie trzeba.

Oleksandr Szeweluchin 5. Przed meczem przypominał, że jeszcze nie przegrał w Wielkich Derbach Śląska. Podtrzymał tę serię. Wygrał chyba wszystkie pojedynki o górne piłki. Jedna z głównych postaci derbów.

Seweryn Gancarczyk 4. Asysta przy zwycięskim golu Madeja. Grał bardzo odpowiedzialnie, nie ryzykował ani przez moment.

Rafał Kosznik 4. Dopiero po przerwie pokazał swoje możliwości w grze ofensywnej. Zdominował wtedy swoją stronę boiska. Mógł strzelić gola, ale lob mu nie wyszedł.

Radosław Sobolewski 4. Jak nie potrafił zatrzymać piłki głową, zrobił to za pomocą ręki. Zobaczył za to kartkę, ale akcja nie przeszła. Cały "Sobol".

Adam Danch 4. Nie kombinował, tylko przecinał akcje. Na swoim poziomie.

Roman Gergel 3. Jeden z najsłabszych w zespole. Właściwie ani razu nie zademonstrował godnej uwagi akcji.

Łukasz Madej 5. Chłopak z Łodzi, ale grał z takim poświęceniem, jakby wychował się w Rokitnicy albo Zaborzu. Od pierwszej minuty bardzo pobudzony, ostro potraktował Starzyńskiego. Z czasem do emocji dodał klasę piłkarską. Najpierw cudowna centra przy golu Łuczaka. A na koniec zwycięski gol. To był jego mecz.

Mateusz Zachara 2. Zdecydowanie nie wyszło. Zupełnie odcięty od podań, a jak już dostał dobrą piłkę, to zaplątał się z nią w polu karnym. Został zmieniony po godzinie gry.

Wojciech Łuczak 4. Efektowny gol, dużo biegał, nie odstawiał nogi. Zrobił, co mógł.

Rezerwowy Plizga bez oceny.



Czy Jan Kocian powinien zostać zwolniony z funkcji trenera Ruchu Chorzów?