Znowu nijaki mecz Ruchu Chorzów. Nie postraszyli legionistów [OCENY]

Ruch Chorzów nie dał rady grającej w nieco rezerwowym składzie Legii Warszawa. Żaden z niebieskich nie umieści raczej tego występu w swoim CV.
Po tej porażce Ruch traci do bezpiecznego miejsca już sześć punktów. Pod wodzą trenera Waldemara Fornalika niebiescy przegrali wszystkie trzy mecze. Coś tam jednak drgnęło w ich grze, więc jakiś mały powód do optymizmu jest.

Skala ocen 0-6

Krzysztof Kamiński 3

Nie miał wiele do roboty, bo Legia mało strzelała. Złapał uderzenia Piecha i Dudy. Przy drugim golu dla Legii mógł się tylko przyglądać, jak Saganowski i spółka oszukali obronę Ruchu.

Martin Konczkowski 2

Przeciętny występ. Rzadko zapędzał się pod bramkę Legii, a po jego stronie boiska rywale parę razu mu uciekli.

Marek Szyndrowski 2

34-latek w ostatniej chwili zastąpił na środku obrony Marcina Malinowskiego, który doznał kontuzji podczas rozgrzewki. Nie odstawał od partnerów, ale to jednak on podciął rywala w polu karnym, co skończyło się jedenastką i bramką dla Legii.

Piotr Stawarczyk 2

Przy golu na 2:0 dał się - do spółki z Babiarzem - łatwo ograć Saganowskiemu.

Daniel Dziwniel 2

W 58. minucie został piekielnie mocno trafiony piłką w głowę przez rywala. Wrócił jednak do gry. Ale to tylko wtedy osoba Dziwniela mocniej rzuciła się w oczy.

Marek Zieńczuk 3

Nawet nie miał okazji, by wykorzystać swój atut, czyli stałe fragmenty gry. Na plus asysta przy golu Kuświka.

Łukasz Surma 2

Trudno znaleźć jakąś jego akcję, która na dłużej zapadłaby w pamięć.

Filip Starzyński 2

Zmieniony w przerwie przez napastnika Efira. Ruch w drugiej połowie miał grać inaczej z przodu. Zmiana taktyki wymagała ofiar. Padło na "Figo", który w pierwszej połowie niczym się nie wyróżnił.

Bartłomiej Babiarz 2

Zarobił czwartą w sezonie żółtą kartkę, która eliminuje go z następnego meczu. Fatalnie zachował się przy drugim golu dla Legii. Babiarz zwykle gra agresywnie, tym razem jednak nie zaatakował zdecydowanie przedzierającego się w kierunki bramki Saganowskiego.

Jan Chovanec 2

W pierwszej połowie po jego dobrym zagraniu szansę zmarnował Visnakovs. Potem na ogół nic mu nie wychodziło. Zmieniony w 72. minucie i nikt po nim nie płakał.

Eduards Visnakovs 2

W pierwszej połowie miał dwie szanse strzeleckie, powiedzmy 50-procentowe. Nie wykorzystał ich. Poza tym niewidoczny i słusznie zmieniony.

Michał Efir 2

Miał w drugiej połowie wzmocnić ofensywę zespołu. Nie udało się.

Grzegorz Kuświk 3

W 77. minucie zachował się jak lis pola karnego, bezbłędnie wykorzystując kiks Rzeźniczaka. Na dziś daje zespołowi więcej niż Visnakovs.

Rezerwowy Rołand Gigołajew niczym się nie wyróżnił.



Górnik Zabrze i Ruch Chorzów zdobyli dotąd po czternaście tytułów mistrza Polski. Który z tych klubów szybciej sięgnie po piętnasty tytuł?