Sport.pl

Bohater Ruchu Chorzów samokrytyczny. "Mogłem się na nim położyć"

Grzegorz Kuświk znowu gra, jak na lidera ataku przystało. Gol napastnika niebieskich przesądził o wygranej nad Śląskiem Wrocław.
Waldemar Fornalik poprawi wyniki Ruchu Chorzów? Podyskutuj na Facebooku >>

Bramka była szczęśliwa, bo piłka wtoczyła się do bramki Śląska po rykoszecie. - Mogliśmy już wcześniej wyjść na prowadzenie, ale udało się to dopiero w końcówce spotkania. Zwycięstwo przyszło w bólach, nie ma co ukrywać. W pierwszej połowie prezentowaliśmy się w miarę dobrze, natomiast po przerwie za bardzo się cofnęliśmy i liczyliśmy na kontry - relacjonuje Kuświk.

Bohater piątkowego meczu - zanim zdobył gola - wziął udział w akcji, która wzbudziła wiele emocji. Z trybun wyglądało na to, że Mariusz Pawełek, bramkarz Śląska sfaulował napastnika Ruchu na linii pola karnego. - Ciężko mi ocenić tę sytuację. Mogłem zachować się lepiej, bo gdy wypuściłem sobie piłkę, to mogłem bardziej wejść w bramkarza, położyć na nim nogi i myślę, że wtedy sędzia podyktowałby rzut karny czy wolny. Powiedzmy, że w tej sytuacji zabrakło mi cwaniactwa. Z drugiej strony bardzo się cieszymy ze zwycięstwa i bramki w końcówce spotkania - podkreśla napastnik Ruchu.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Więcej o:
Komentarze (1)
Bohater Ruchu Chorzów samokrytyczny. "Mogłem się na nim położyć"
Zaloguj się
  • waldek_king

    Oceniono 12 razy -8

    A po co psychoduRnie wywiesiły szmatę z napisem :miejsce smroda na cichej" skoro wy tu przygłupy twierdzicie że to bez sensu i na SŚ trzeba grać ? sami nie wiecie o co wam chodzi kozie bobki .
    1-2 czołgać się :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX