Sport.pl

Ruch Chorzów weryfikuje swoje strzeleckie dokonania. Kto ma rację?

Ile bramek strzelili piłkarze Ruchu Chorzów w historii ekstraklasy? Statystyki wskazują na 3002, ale klub weryfikuje tę liczbę. 
Media sportowe informowały, że Ruch w niedawnym meczu ze Śląskiem Wrocław (1:0) strzelił trzytysięcznego gola w lidze. Autorem tego trafienia był Grzegorz Kuświk.

Ruch dokonał jednak dogłębnej analizy swoich strzeleckich dokonań i wyszło mu, że na koncie klubu jest obecnie 2988 bramek.

"Zanim przystąpimy do liczenia, należy przyjąć kilka założeń, którymi będziemy się kierować przy zaliczaniu bądź nie poszczególnych trafień. My przyjęliśmy następujące - do STRZELONYCH goli zaliczamy te, które:

a) zostały zdobyte realnie, a więc w takcie gry, mają swoich autorów - strzelców

b) zostały uznane za zdobyte prawidłowo zarówno przez sędziów poszczególnych meczów, jak i przez organ weryfikujący wyniki

W historii ligowych potyczek 'Niebieskich' było kilka takich, które nie doszły do skutku, bądź wynik uzyskany na boisku był później weryfikowany przez władze piłkarskie. Nie będziemy wnikać dlaczego i czy decyzja o weryfikacji była słuszna. Przyjmujemy, że organ weryfikujący decydował na podstawie obowiązujących przepisów i przyjętych regulaminów. Wszystkie te spotkanie wymienimy chronologicznie i omówimy" - informuje Ruch.

W tym miejscu  podana została cała lista "spornych" spotkań.

"Podsumowując, od bazowej liczby 3002, którą znajdziemy w tabeli wszech czasów, odejmujemy więc 15 bramek z meczów nierozegranych i przez to zweryfikowanych jako walkowery 3:0 na korzyść Ruchu. Otrzymujemy wynik 2987, do którego dodajemy jeszcze jedno trafienie z meczu z Legią w 1933. W ten sposób dochodzimy do końcowego wyniku 2988 strzelonych bramek. Tak więc na realnie zdobytego jubileuszowego 3000. gola musimy zaczekać najprawdopodobniej do wiosny.

Na zakończenie naszych rozważań pragniemy jeszcze raz podkreślić, że powyższa analiza nie jest próbą podważania ogólnie przyjętych bilansów, które znajdziemy w tabeli wszech czasów. Jest to jedynie ciekawostkowe wskazanie goli, które w rzeczywistości zostały strzelone przez 'Niebieskich' na murawach polskich boisk ligowych i uznane za prawidłowe. Który wynik jest ważniejszy? To już do oceny zostawiamy Wam!" - podsumowuje Ruch. 



Więcej o: