Ruch Chorzów powinien zostać na Cichej. Ruch Chorzów powinien przeprowadzić się na Stadion Śląski [ARGUMENTY ZA I PRZECIW]

Ruch Chorzów potrzebuje nowego stadionu i to jest fakt niepodważalny. Pytanie jednak, czy miałby to być Stadion Śląski, czy może jednak gruntownie przebudowana Cicha.
Chcesz współtworzyć nasz portal? Polub nas na Fejsie >>

Temat wraca, bo też po wyborach samorządowych Andrzej Kotala - ponownie wybrany na stanowisko prezydenta - podtrzymał deklarację, że wybuduje nowy obiekt na Cichej. Prezydent miał taki plan już ponad rok temu, ale wtedy ten pomysł nie zyskał akceptacji większości radnych. Więcej! Nie poparł go nawet klub, który jednak chciałby grać w przyszłości na Stadionie Śląskim.

Kto ma rację? Przyjrzyjmy się jeszcze raz argumentom, które padają w tej dyskusji.

Ruch Chorzów tylko na Cichej

Argument "za"

Kibice Ruchu w większości nie wyobrażają sobie przeprowadzki na Śląski. Cicha to nasz dom - powtarzają. To tutaj klub odnosił największe sukcesy. Na Śląskim Ruch będzie tylko gościem.

Nie można budować wielkiego klubu w oderwaniu od historii i tradycji.

Argument "przeciw"

Na Stadionie Śląskim Ruch także będzie u siebie. Obiekt leży przecież w Chorzowie. Stadion jest ważny, ale to przecież Ruch i jego dokonania świadczą przede wszystkim o legendzie niebieskich. Ruch wcale nie zdobywał pierwszych tytułów mistrza Polski na Cichej, tylko na boisku "na Kalinie". Co stoi na przeszkodzie, żeby piętnastą gwiazdkę dołożył na Śląskim?



Ruch Chorzów na wielkim Śląskim będzie wyglądał śmiesznie

Argument "za"

Ruch grał już na Stadionie Śląskim w sezonie 2008/2009, gdy na Cichej trwał remont. Po trybunach hulał wtedy wiatr, a doping był marny. Pięć tysięcy kibiców niebieskich na 50-tysięcznym obiekcie to jednak nie jest imponujący widok.

Argument "przeciw"

Ale były też Wielkie Derby Śląska, mecze z Legią czy Lechem Poznań, które pokazywały, że potencjał fanów niebieskich jest znacznie większy. Śląski tętnił wtedy pozytywnymi emocjami. Pewnie, że takie widowiska nie są możliwie co drugi tydzień. Jeżeli jednak polska piłka będzie mijać te same przystanki co kluby z silnych lig zachodniej Europy, to duże stadiony staną się normą także w naszej ekstraklasie.

A przypominamy, że Ruch ma ambicje, żeby być wizytówką dużej części aglomeracji, a nie tylko Chorzowa.



Ruch Chorzów będzie "wielki" tylko na Śląskim

Argument "za"

Duże firmy lubią duże stadiony. Sponsorzy lubią zająć swoje wygodne miejsca w skyboxach. Mieć zapewniony komfortowy dojazd, miejsce parkingowe i smaczny catering. Pustawe trybuny na Śląskim? Skoro na meczu jest dziesięć tysięcy osób, to widać taki jest potencjał klubu. Ich interesuje przede wszystkim wynik. Bo gdy jest wynik, to znaczy, że wydają pieniądze z sensem i mają z tego frajdę.

Argument "przeciw"

Wypełniona kompletem kibiców Cicha. Stadion, na którym ryk kibiców niesie Ruch do kolejnych wygranych, to miejsce, gdzie warto być i reklamować swoje produkty. Co z tego, że obiekt jest dużo mniejszy od Śląskiego? Mało to jest małych klubów, które mają wsparcie możnych i wielkich firm. Dla nich liczy się przecież przede wszystkim wynik, a o ten będzie zdecydowanie łatwiej na rozśpiewanej Cichej.



Chorzowa nie stać na budowę nowej Cichej

Argument "za"

To zupełny bezsens, żeby zadłużać miasto i budować nowy stadion, skoro kilka kilometrów dalej stoi Stadion Śląski. To także obiekt w Chorzowie, więc odpada argument za tym, że Ruch nie będzie grał u siebie.

Chorzowa nie stać na nową Cichą. A pomysł z budowaniem nowego stadionu to tylko mydlenie oczu. Powstanie jedna trybuna i prace staną. Nie będzie ani stadionu, ani pieniędzy.

Argument "przeciw"

Stadion Śląski to nie jest i nie będzie stadion Ruchu i Chorzowa. Niebiescy, by zagrać na tym obiekcie, zawsze będą musieli chodzić po prośbie do władz wojewódzkich, które zarządzają tym obiektem. A co, jeżeli marszałkiem zostanie osoba, która stwierdzi, że Ruch płaci za grę na Śląskim za mało? Przecież to nie klub dyktuje stawki za wynajem. Ryzyko jest zbyt duże.

Jeżeli prezydent Chorzowa uważa, że miasto stać na nową Cichą, to niech ją buduje. Kto jak kto, ale on liczyć chyba potrafi.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>