Sport.pl

Ławeczka Gerarda Cieślika stanęła w centrum Chorzowa. "Bałam się, czy dożyję tej chwili"

Gerard Cieślik, wybitny piłkarz Ruchu Chorzów, doczekał się pomnika. Ławeczki, na której każdy będzie mógł się dosiąść do legendy niebieskich. Czwartkowej uroczystości odsłonięcia postumentu przyglądały się setki chorzowian.


Pomysł, by uhonorować Gerarda Cieślika - wybitnego chorzowianina i reprezentanta Polski - zrodził się w naszej redakcji ponad rok temu, zaraz po śmierci znakomitego piłkarza. Od początku wydawało nam się, że "ławeczka" to dobry pomysł. Gerard Cieślik był bowiem człowiekiem, którego opowieści można było słuchać godzinami. A gdzie będzie wygodniej słuchać, jak nie na ławeczce?

Zapytaliśmy członków "niebieskiej rodziny", co sądzą o naszym pomyśle i okazało się, że nasz inicjatywa wszystkim się podoba. Wsparł nas Antoni Piechniczek, były selekcjoner reprezentacji Polski, Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu, czy aktor i kibic niebieskich Bogdan Kalus. Mocno kibicowała nam również Krystyna Cieślik, wdowa po zmarłym piłkarzu, który wzruszona mówiła, że gdy ławeczka będzie już gotowa, to przyjdzie do "swojego Gerarda" z różą, - bo te kwiaty lubił najbardziej.

I pani Krystyna dotrzymała słowa. W ręku trzymała niebieską różę, a wokół niej tłoczyły się setki chorzowian. - Nawet nie wiecie, jaka jestem szczęśliwa. Bałam się, czy dożyję tej chwili... - mówiła i jako pierwsza usiadła obok postumentu ukochanego męża. - Ładne wygląda mój Gerard. Gdy powstawał projekt pomnika, to zwróciłam uwagę, że Gerard ma na czole loczki, a on miał przecież zawsze proste włosy. Teraz wszystko jest idealnie - uśmiechała się.

Pomysłu nie udałoby się zrealizować, gdyby nie wsparcie władz miasta. To przychylność prezydenta Andrzeja Kotali i chorzowskich radnych zapewniła pieniądze na realizację tego projektu. Początkowo spierano się, gdzie powinien stanąć pomnik. Nie brakowało głosów, że w Batorym, gdzie mieszkał wybitny chorzowianin. Ostatecznie jednak "ławeczka" znalazła swoje miejsce na ulicy Wolności, tuż obok budynku poczty. Codziennie przechodzą tędy tysiące osób, więc Gerard Cieślik nigdy nie będzie czuł się samotny. - To dobre miejsce. Będzie mu tutaj dobrze. Gerard Cieślik jest pierwszym sportowcem z naszego regionu, który doczekał się takiego wyróżnienia. To duma nie tylko dla Ruchu, ale i dla całej śląskiej piłki - mówił Antoni Piechniczek. - Za młodych czasów podpatrywałem pana Gerarda. Bramek strzelać się od niego nie nauczyłem, ale zawsze starałem mu się dorównać w wytrwałości, prawości. To był dobry człowiek - opowiadał.

Pomnik z brązu ma 180 centymetrów wysokości, 210 centymetrów długości i około 70 centymetrów szerokości. Autorem rzeźby jest Tomasz Wenklar, twórca m.in. popiersia Wojciecha Kilara w Katowicach czy pomnika Ryśka Riedla w Tychach. - Bardzo trudno jest wyrzeźbić człowieka legendę. Wiele osób pytało mnie, dlaczego pan Gerard nie siedzi. Dlaczego pomnik przedstawia młodego piłkarza. Gerard Cieślik był znakomitym sportowcem. Jego domeną był ruch. Właśnie to chciałem oddać - podkreślał artysta. Ławeczka jest tak wyprofilowana, że można też na niej wieszać szaliki Ruchu. I tak się właśnie stało. Gdy władze miasta odsłaniały pomnik, kibice odpalili race i skandowali nazwisko Cieślika. Potem szaliki przepasały ławeczkę wybitnego reprezentanta Polski.

- Będę tu zaglądała tak często, jak tylko zdrowie pozwoli. Dotąd spotykałam Gerarda na cmentarzu, teraz mam nowe miejsce - mówiła wzruszona Krystyna Cieślik.

W Chorzowie stanie ławeczka Gerarda Cieślika. Piszemy o tym na Fejsie >>

Więcej o:
Komentarze (8)
Ławeczka Gerarda Cieślika stanęła w centrum Chorzowa. "Bałam się, czy dożyję tej chwili"
Zaloguj się
  • globalneocipienie

    Oceniono 31 razy -7

    Lepiej nie myśleć, kto na tej ławeczce, obok p. Cieślika, będzie siadał w Chorzowie.
    A tak serio.
    Mamy miasta pełne fajerwerków, a tak trudno zrobić oświetlenie nad przejściami dla pieszych w całej Polsce...

  • mareksz73

    Oceniono 2 razy 0

    ŚMIERDZIELE HAHAHA!!!!!!!!

  • zatorzak45

    Oceniono 19 razy 3

    moderka na łanćuszku ścierwa. Każdy zorientowany wie o co chodzi

  • zatorzak45

    Oceniono 21 razy 3

    wielokrotnie zaglądałem od wczoraj do tego tematu. Wiedziałem ,że prędzej czy później jakieś zabrzańskie gó... zdobędzie się na prowokację. Już myślałem ,że będziemy mieli wyjątkowy temat bez prowokacji ze strony klubu co z ZSRR nam na Śląsk przytargano ,którego kibice to tchórze. Okazuje się ,że standardy zostały spełnione. Zawsze będę gardził klubem i bandytami spod znaku tego kluby. I życzę wam panie "globalneocieplenie" żebyście zdechli jak ostatnie ścierwo. Raz na zawsze i na wielki wieków. Ruskie prowokujące zdegenerowane społeczeństow skupione wojó patologicznego komunistycznego reliktu na skalę regionu.Uwielbiane przez patologię ,komunistów i degeneratów.Znienawidzone przez Ślązaków i porządnych ludzi.
    Nie chciałem tego pisać i miałem nadzieję ,że nie napiszę. Prawda jednak jest brutalna.jak płonne były moje nadzieje....
    Wy już tu groziliście ,że na ławeczce będą wisieć głowy naszych kibiców. Zabrzańska komunistyczna zaraza.Bądzcie przeklęci.
    Kto wam to dyktuje degeneraci? socios? torcida? a może ktoś z zarządu waszego klubiku ? A może dyrektywy jak zawsze idą z Kremla?

  • misjonarz75

    Oceniono 6 razy 4

    panu Gerardowi się to należało, ale mam nadzieję że nie stanie się to co z tabliczką na jego krzesełku na stadionie.
    nie czytałem wcześniejszych wpisów, ale myślę że nie na miejscu są wszelkie wpisy typu zatorzak i piast...
    jeśli były usunięte niefortunne wpisy, to też powinny być usunięte
    wybitnym osobom należy się uznanie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX