Głupi żart kibica Ruchu Chorzów. Wniósł na stadion laser!

W czasie sobotniego meczu Ruchu Chorzów z Piastem Gliwice jeden z fanów chorzowskiego klubu zabawiał się na trybunach... laserem!


Drażniącą wzrok wiązkę zielonego światła dostrzegliśmy w drugiej połowie spotkania. Światło lasera "przebiegło" wtedy po trybunach, a chwila, gdy uderzało w oczy do przyjemnych nie należała.

Gdyby taki laser zadziałał chociażby w trakcie wykonywania rzutu rożnego, czy wolnego i oślepił bramkarza drużyny przeciwnej, to wynik spotkania mógł zostać wypaczony.

- Podobna sytuacja nigdy wcześniej nie zdarzyła się na naszym obiekcie. To co się wydarzyło jest bulwersujące i nie do przyjęcia - mówi Krzysztof Hermanowicz, kierownik ds. bezpieczeństwa na stadionie Ruchu i zaznacza, że winowajca został namierzony i spisany.

- To młody człowiek, który chyba nie do końca rozumiał konsekwencje swoich działań. To jednak żadne usprawiedliwienie. Takie zachowania trzeba tłumić w zarodku, żeby nie doszło do powtórki. Ani sędzia, ani piłkarze na szczęście nie zgłosili, że podczas meczu zostali oślepieni. Generalnie jednak, jak na inaugurację wiosny i mecz derbowy, to na Cichej było spokojnie - podkreśla kierownik.



Więcej o: