Ruch Chorzów przelał już 200 tysięcy euro na konto UEFA

Ruch Chorzów opublikował oświadczenie, w którym wyjaśnia, dlaczego musiał zawrzeć ugodę z europejską federacją piłki nożnej.
Ruch Chorzów utrzyma się w ekstraklasie? Podyskutuj na Facebooku >>

Ruch Chorzów zgodził się przelać na konto UEFA 200 tysięcy euro depozytu za złamanie zasad Finansowego Fair Play. W uproszczeniu niebiescy wydawali więcej, niż mieli.

"Proces, w trakcie którego badano sytuację ekonomiczną klubu z Cichej, został zakończony w styczniu. Z raportu przygotowanego na podstawie zgromadzonych w czasie kontroli informacji i dokumentów wynika, że Ruch przekroczył limity finansowe nałożone przez UEFA. Jednak Komisja badająca sytuację ekonomiczną klubów dostrzegła i doceniła fakt, że wprowadzona kilka lat temu strategia restrukturyzacji finansów polegająca m.in. na zwiększeniu przychodów i ograniczaniu zobowiązań, przynosi wymierne efekty. Dlatego postanowiono, że Ruch nie będzie podlegał sankcjom wynikającym z regulaminu Financial Fair Play. Aby umożliwić klubowi kontynuowanie z sukcesem planu naprawczego zaproponowano w zamian porozumienie, którego celem jest trwała stabilizacja finansowa niebieskiej spółki i wypełnienie zaleceń UEFA dotyczących rentowności. Warto podkreślić, że wypracowane wspólnie z UEFA porozumienie i pozytywna ocena działań Zarządu zmierzających do poprawy sytuacji finansowej Ruchu, to bardzo dobry sygnał w kontekście przygotowań do procesu licencyjnego" - czytamy w oświadczeniu Ruchu.

Można więc uznać, że Ruch otrzymał karę (wpłacenie depozytu) w zawieszeniu, bo jeżeli niebiescy nie będą realizować punktów planu naprawczego, to 200 tysięcy euro pozostanie na koncie UEFA.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Górnik Zabrze i Ruch Chorzów zdobyli dotąd po czternaście tytułów mistrza Polski. Który z tych klubów szybciej sięgnie po piętnasty tytuł?