Ruch Chorzów dzięki wygranej w Bełchatowie dogania peleton!

Bardzo ważne ligowe zwycięstwo Ruchu, w dodatku odniesione w niecodziennych okolicznościach.


Tuż przed końcem było 0:0, kiedy w 88. minucie rezerwowy, wpuszczony kilkadziesiąt sekund wcześniej Michał Efir, zagrał na głowę innego rezerwowego, Eduardsa Visnakovsa. Łotysz popisał się fantastycznym uderzeniem. Było silne i precyzyjne niczym oddane nogą, bramkarz gospodarzy Dariusz Trela nie miał żadnych szans.

Wydawało się, że jest po meczu, tymczasem zaraz potem w niegroźnej sytuacji Marcin Malinowski bezsensownie sfaulował Pawła Komołowa. Sędzia podyktował karnego. Strzał Marcina Flisa świetnie obronił jednak Matus Putnocky! Słowacki bramkarz od niedawna gra w Ruchu, a to już jego druga obroniona jedenastka (pierwszego karnego chwycił w meczu z Lechem Poznań).

Chorzowianie podtrzymali dobrą wiosenną passę - wiosną zdobyli już 10 punktów. Dzięki zwycięstwu w Bełchatowie są już bardzo blisko opuszczenia strefy spadkowej. Do dziesiątego w tabeli Piasta tracą zaledwie trzy punkty!

Tylko początek wczorajszego meczu nie należał do Ruchu: w 5. min po bardzo ładnej akcji i przepięknym podaniu od Kamila Wacławczyka przed idealną okazją stanął Maciej Małkowski. Skrzydłowy gospodarzy jednak gola nie zdobył, już wtedy ze świetnej strony pokazał się Putnocky, który w sytuacji sam na sam wybił na róg. Zaraz potem pierwszą szansę miał Ruch, ale piłka po uderzeniu Grzegorza Kuświka minęła słupek.

Z każdą kolejną minutą Ruch miał coraz więcej do powiedzenia, chorzowianie dłużej utrzymywali się przy piłce niż rywale i częściej przedostawali się pod pole karne. Gospodarze kończyli mecz w dziesiątkę, bo już po wybronionym przez Putnockiego karnym faulował go Paweł Baranowski, który zobaczył za to drugą żółtą kartkę.

GKS Bełchatów - Ruch Chorzów 0:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Visnakovs (88.)

Bełchatów: Trela - Basta, Baranowski Ż, CZ, Flis, Zbozień - Michał Mak (75. Prokić), Rachwał, Baran (46. Komołow), Wacławczyk (70. Olszar), Małkowski - Piech

Ruch: Putnocky - Konczkowski, Helik Ż, Malinowski, Oleksy Ż - Kowalski (79. Zieńczuk), Surma, Babiarz, Starzyński (87. Efir), Gigołajew - Kuświk (70. Visnakovs)

sędziował: Stefański (Bydgoszcz); widzów: 3218.