Trener Waldemar Fornalik wyjaśnił, dlaczego Rafał Grodzicki stanął

Rafał Grodzicki wrócił do składu Ruchu Chorzów na mecz z Cracovią. I nie zawiódł.
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

Grodzicki zastąpił w podstawowej jedenastce Michała Helika, który pauzował z powodu czerwonej kartki.

- Ocena mojej gry należy do trenera. Ja jestem zadowolony. Zagraliśmy na zero z tyłu, a obrońców głównie rozlicza się właśnie z tego. Wiem jednak, że stać mnie na dużo więcej. Trzeba dalej ciężko pracować - mówił obrońca drużyny z Chorzowa.

Nas zastanowiła jedna interwencja Grodzickiego, a właściwie jej brak. Pod koniec pierwszej połowy stoper Ruchu dał się łatwo grać Mateuszowi Wdowiakowi. Napastnik Cracovii obiegł go w niepokojąco łatwy sposób.

- Tak to czasami na boisku wygląda, ale to jeszcze nie oznacza, że Rafał ma problemy z dynamiką. Czasami po prostu atakujący piłkarz wpada na obrońcę, który akurat zbiera się do biegu w przeciwnym kierunku. I wtedy właśnie widać taką różnicę - mówił trener Waldemar Fornalik.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>