Sport.pl

Ruch Chorzów - GKS Bełchatów. Pojedynek snajperów: Arkadiusz Piech czy Grzegorz Kuświk?

Poniedziałkowe spotkanie na Cichej będzie dla kibiców Ruchu Chorzów okazją, by przypomnieć sobie czasy, gdy niebieską koszulkę zakładał Arkadiusz Piech.
Piech, 30-letni napastnik, strzela dziś gole dla GKS-u Bełchatów, ale w Ekstraklasie wypromował się właśnie w Ruchu. Grał na Cichej w latach 2009-13. Strzelił wtedy dla niebieskich 24 ligowe gole. - Na pewno jest groźnym zawodnikiem, ale nasi piłkarze znają jego zalety. Arek nie gra w piłkę sam. Przede wszystkim trzeba stworzyć takie warunki, żeby Bełchatów nie mógł wykorzystać swoich atutów - mówi trener Waldemar Fornalik.

Piech po odejściu z Ruchu grał bez sukcesów w tureckim Sivasspor Kulubu, a potem w Zagłębiu Lubin i Legii, którą zimą tego roku zamienił właśnie na Bełchatów. W barwach GKS-u strzelił dotąd siedem ligowych goli.

Na Cichej nie tęsknią dziś za Piechem, gdyż w Ruchu gra Grzegorz Kuświk, zdobywca trzynastu - jak dotąd - ligowych bramek w tym sezonie.

- Nie patrzę na poniedziałkowe spotkanie przez pryzmat naszego pojedynku, bo wiem, w jakiej sytuacji są oba kluby. Na pewno zwycięstwo przybliży nas do utrzymania, a GKS będzie miał wtedy duże problemy. Myślę więc, że zarówno ja, jak i Arek, skupimy się na swoich drużynach, a nie indywidualnych osiągnięciach - podkreśla Kuświk. 



Więcej o: